Kościół w Buku skrywa obraz i epitafium. Album otwiera tę historię

W Buku zaczyna się opowieść, która nie mieści się w samych fotografiach. Powiat poznański wydał album „Więcej niż słowa”, a pierwszym przystankiem na tej trasie stał się kościół św. Stanisława Biskupa. To miejsce niesie w sobie pamięć o obrazie, który zasłynął łaskami, o wojennym pożarze i o jednym z nielicznych ocalałych śladów dawnego wyposażenia.
Takie zabytki nie są tylko tłem dla historii regionu. One ją przechowują.
- Album otwiera kościół w Buku i historię miejsca pielgrzymek
- Pożar z 1945 roku zostawił kopię obrazu i pustkę w ołtarzu
- Epitafium Niegolewskich zostało niemym świadkiem dawnych czasów
Album otwiera kościół w Buku i historię miejsca pielgrzymek
Powiat poznański przedstawia swój album jako podróż po zabytkach, które tworzą wspólną mapę pamięci. We wstępie Jan Grabkowski przypomina, że „zabytki to nie tylko kamień, drewno i cegła”, ale przede wszystkim opowieści zapisane w murach i ślady pracy kolejnych pokoleń. W przypadku Buku ten przekaz wybrzmiewa wyjątkowo mocno.
Kościół św. Stanisława Biskupa jest Sanktuarium Matki Bożej Bukowskiej Literackiej. To właśnie tutaj skupia się jedna z ważniejszych lokalnych historii związanych z kultem obrazu, który od wieków przyciągał uwagę wiernych. Album nie zatrzymuje się więc na ładnym kadrze. Pokazuje miejsce, w którym religijność, pamięć i architektura od dawna tworzą jedną całość.
Pożar z 1945 roku zostawił kopię obrazu i pustkę w ołtarzu
Najstarsza wzmianka o obrazie, uznawanym za łaskami słynący, pochodzi z 1430 roku. To bardzo dawny punkt odniesienia, ale późniejsze dzieje świątyni przyniosły stratę, której nie dało się już odwrócić. Oryginał spłonął w nocy z 25 na 26 stycznia 1945 roku, gdy wojska niemieckie wycofywały się z tych terenów.
W głównym ołtarzu znajduje się dziś wierna kopia dawnego wizerunku. Dla odwiedzających to nie tylko zastępstwo po utraconym dziele. To znak ciągłości, który pozwala zrozumieć, jak wiele w takich miejscach opiera się na pamięci i starannej odbudowie sensu, a nie wyłącznie na materialnym przetrwaniu.
Epitafium Niegolewskich zostało niemym świadkiem dawnych czasów
Wnętrze kościoła zachowało jeszcze jeden cenny ślad przeszłości. To wczesnobarokowe epitafium Macieja i Stanisława Niegolewskich, datowane na około 1634 rok. Według materiału powiatu poznańskiego jest ono jedyną pozostałością dawnego wyposażenia świątyni.
Właśnie takie detale sprawiają, że zabytki z powiatu poznańskiego nie są jedynie punktem na liście do zobaczenia. W Buku można zobaczyć, jak wojna, czas i odbudowa odcisnęły się na jednym miejscu. Obok kopii obrazu stoi bowiem autentyczny świadek minionych wieków, a cała świątynia staje się opowieścią o stracie, trwaniu i szacunku do dziedzictwa, które nie powinno zniknąć z pola widzenia.
na podstawie: Powiat Poznański.
Ostatnie Artykuły

Śmieci w Magicznym Lesie. Rodzinny spektakl pokaże, co z nimi zrobić

Stare akcesoria muzyczne wracają w nowej roli. Wystawa pokazuje ich drugie życie

Dwie sesje RPG z dreszczykiem. W Poznaniu czeka weekend dla początkujących

Kościół w Buku skrywa obraz i epitafium. Album otwiera tę historię

Pamięć, ruch i rozmowa – rusza bezpłatny program dla seniorów

Obcy mieszka w nas - praca z Poznania, która przewraca spojrzenie na człowieka

Młodzi dyrygenci walczą w Auli Nova. Publiczność wejdzie za darmo

Piknik Geografa w Poznaniu – będzie koncert i światowe przyprawy

Na kilku poznańskich ulicach ruszają naprawy. Trzeba zwolnić

Za Bramką znów w remoncie – rusza kolejny odcinek prac

Golęcin wraca do żużla. Tor i oświetlenie są już gotowe

Nowy numer Prasowej17 przynosi powiatowe historie z wielu scen

Ptaki, elektronika i wielkie nazwiska - Poznańska Wiosna Muzyczna rusza w teren

