Judith Hill w Blue Note - koncert o odzyskiwaniu własnego głosu

Judith Hill w Blue Note - koncert o odzyskiwaniu własnego głosu

FOT. Kultura Poznań

Poznański Blue Note szykuje wieczór, w którym muzyka nie będzie tylko tłem, ale opowieścią z pazurem. Judith Hill przyjeżdża do miasta z historią tak gęstą, że spokojnie mogłaby obdzielić kilka karier - i właśnie dlatego jej koncert zapowiada się tak ciekawie 🎶

  • Judith Hill w Blue Note pokaże, jak brzmi artystka, której nie dało się zatrzymać
  • “Letters From A Black Widow” brzmi jak osobisty manifest, nie tylko koncertowy set

Judith Hill w Blue Note pokaże, jak brzmi artystka, której nie dało się zatrzymać

Judith Hill to jedna z tych postaci, które długo funkcjonowały tuż obok głównego nurtu, choć wszystko wskazywało na to, że powinny być w jego centrum. Śpiewa, gra na gitarze, siada do fortepianu, komponuje i produkuje - a do tego potrafi zbudować na scenie własny język, bez oglądania się na cudze etykietki.

Jej droga nie prowadziła prostą ścieżką od chórków do solowej kariery. Były występy z wielkimi nazwiskami, były momenty, które wynosiły ją na światowy radar, ale też takie, które przyklejały do niej cudze narracje. Wśród najgłośniejszych rozdziałów tej historii pojawiają się współprace z Eltonem Johnem, Steviem Wonderem, Johnem Legendem czy Joshem Grobanem, a także występ przy ostatniej trasie Michaela Jacksona. Po jego śmierci zaśpiewała na memoriale “Heal the World”, docierając do milionów widzów.

Ważny zwrot przyniosła też współpraca z Prince’em. To właśnie on pracował z nią przy debiutanckim albumie “Back in Time” i pomógł nadać materiałowi spójny, autonomiczny kształt. Po śmierci Prince’a przyszły jednak medialne uproszczenia, sensacyjne dopowiedzenia i lata milczenia, które Hill przerobiła później na własnych warunkach.

“Letters From A Black Widow” brzmi jak osobisty manifest, nie tylko koncertowy set

Najmocniej słychać to na jej najnowszym albumie “Letters From A Black Widow” z 2024 roku. To płyta, która nie ucieka od ciężkich tematów - jest o traumie, wstydzie, gniewie i odzyskiwaniu sprawczości - ale nie zamyka się wyłącznie w rozliczeniu z przeszłością. Hill prowadzi ten materiał tak, że obok bólu pojawia się też czułość, pamięć i siła przekazywana dalej.

W jej muzyce słychać pełnię amerykańskich korzeni: soul, gospel, blues i funk układają się w opowieść, która brzmi jednocześnie klasycznie i bardzo współcześnie. “Flame” ma puls, który chwyta od razu, “We Are the Power” niesie protestowy nerw, a “Dame De La Lumière” dotyka rodzinnych fundamentów - matki i babki, czyli kobiet, które współtworzyły jej tożsamość. To nie jest materiał zrobiony z myślą o bezpiecznym słuchaniu w tle. To muzyka, która zostaje na dłużej.

W Poznaniu Judith Hill wystąpi w ramach cyklu Jazz Around Presents. Koncert odbędzie się 21.04 o godz. 20.00 w Blue Note. Bilety kosztują 129-159 zł. Wejściówki są w cenie 129-159 zł - to wieczór, który może przyciągnąć nie tylko fanów jazzu, ale też tych, którzy lubią koncerty z historią i charakterem.

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.