Młodzi z Poznania i Hanoweru porządkują pamięć na Miłostowie

Na poznańskim Miłostowie zwykła praca przy grobach zamieniła się w spotkanie z historią, która nadal nie przestaje boleć. Uczniowie z Polski i Niemiec przyszli tu nie po wielkie deklaracje, lecz po konkretny gest pamięci. W tle był partnerski projekt powiatu poznańskiego i regionu Hanower, a na pierwszym planie – cmentarz, wojenne losy i rozmowa młodych ludzi o pokoju, który nie jest czymś danym raz na zawsze.
- Na Miłostowie porządek przy grobach stał się lekcją historii
- Spotkanie uczniów z dwóch krajów wykracza poza samą pracę
Na Miłostowie porządek przy grobach stał się lekcją historii
Wspólna akcja odbyła się na cmentarzu na poznańskim Miłostowie, gdzie spoczywają żołnierze oraz cywilne ofiary II wojny światowej. To właśnie tam kolejny raz spotkali się uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Swarzędzu i Justus-von-Liebig Schule z Hanoweru. W ramach projektu „Praca dla pokoju – pojednanie nad grobami” młodzież zajęła się miejscami pamięci, a sama obecność na cmentarzu nadawała całemu spotkaniu znacznie większy ciężar niż zwykła szkolna wymiana.
Dla uczestników nie była to wyłącznie praca porządkowa. To także sposób, by zobaczyć, jak pamięć o wojnie łączy pokolenia i jak takie miejsca uczą odpowiedzialności za historię. W Miłostowie konkretne zadanie – opieka nad grobami – spotkało się z bardzo czytelnym przesłaniem: o przeszłości nie mówi się tylko przy okazji rocznic, ale także przez codzienny, spokojny gest troski.
„Tutaj na cmentarzu, przy grobach ofiar i poległych, łączy się przeszłość z teraźniejszością” – mówił Kai Cornelius, kierownik zespołu ogrodniczego w szkole zawodowej Justus-von-Liebig Schule.
Spotkanie uczniów z dwóch krajów wykracza poza samą pracę
Cornelius zwrócił uwagę, że młodzi ludzie dorastają dziś w niepewnych czasach, naznaczonych zmianami klimatu i wojnami, także tą toczącą się tuż za polską granicą. Z jego perspektywy właśnie dlatego wspólna inicjatywa dwóch zaprzyjaźnionych regionów ma dziś szczególną wagę. To nie jest tylko szkolny projekt, ale forma wychowania do współodpowiedzialności i spokojnego budowania relacji ponad granicami.
Po stronie swarzędzkiej ten wymiar współpracy podkreśliła Anna Jóźwiak, nauczycielka języka niemieckiego z Zespołu Szkół nr 1 w Swarzędzu. Jak zaznaczyła, spotkania z uczniami z Hanoweru nie kończą się na pracy przy grobach. W programie jest też integracja, poznawanie się, ćwiczenie języka, a przy okazji także kontakt z polską kulturą i kuchnią. Goście z Niemiec uczestniczą w szkolnym życiu, zwiedzają region i mają czas na wspólne spędzanie czasu.
„Przyjazd młodzieży z Hanoweru to także okazja do integracji, poznania się oraz ćwiczeniu języka” – powiedziała Anna Jóźwiak.
Takie spotkania zostawiają po sobie coś więcej niż odnowione miejsce pamięci. Dla uczniów z obu stron granicy stają się doświadczeniem, które łączy pracę, naukę i zwykłe rozmowy. A na Miłostowie ten przekaz wybrzmiewa wyjątkowo mocno, bo dotyka nie tylko historii II wojny światowej, lecz także współczesnej potrzeby porozumienia.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Poznaniu.
Ostatnie Artykuły

Przy Św. Marcinie rusza cykl, który ma nauczyć seniorów rozpoznawać internetowe pułapki

Bibliotekarze z Wielkopolski rozbroją formularz Analizy Funkcjonowania Bibliotek

Poznańska mapa dla rzeczy z drugiego obiegu z wyróżnieniem w konkursie

Półmaraton zamknie kluczowe ulice Poznania, a przejazd wyznaczą śluzy

W Zamku sztuczna inteligencja bez mitów i bez tajemnic algorytmu

Deszczówka w kanalizacji to kosztowny błąd, a Poznań stawia na retencję

Młodzi z Poznania i Hanoweru porządkują pamięć na Miłostowie

Milion złotych w dymie - poznańska policja uderzyła w tytoniowy biznes

Wynajem lawety – kiedy warto i jak wygląda proces

Armand Górny szykuje dla dzieci iluzję z Japonii, Chin i Australii

Jak zatrzymać wodę zanim zniknie z pól, lasów i miast

W Owińskach pokazali szkołę, w której relacje są ważniejsze niż schemat

Poznań szykuje torowiska na remontowy maraton od maja do jesieni

