[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Warta Poznań – Śląsk Wrocław II 1:1. Remis w Grodzisku Wielkopolskim po golach przed i po przerwie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Warta Poznań – Śląsk Wrocław II 1:1. Remis w Grodzisku Wielkopolskim po golach przed i po przerwie

W środowe popołudnie na Stadionie Respect Energy w Grodzisku Wielkopolskim Warta Poznań zremisowała ze Śląskiem Wrocław II 1:1, a do przerwy przegrywała 0:1. To był mecz z wyraźnym ciężarem gatunkowym, bo trzecia w tabeli Warta mierzyła się z szóstym zespołem ligi, a w takiej strefie każdy punkt potrafi mieć ogromną wagę. Dla poznaniaków to rezultat, który utrzymuje ich w grze o czołowe miejsca, ale jednocześnie zostawia lekki niedosyt.

Spotkanie miało też swoją historię jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Pierwotnie miało zostać rozegrane pod koniec marca, ale termin przesunięto po powołaniu Michała Smoczyńskiego do reprezentacji Polski U-19. Tym bardziej było jasne, że stawka jest spora, bo Warta wciąż patrzy w górę tabeli i celuje w bezpośredni awans.

Szybki cios gości i odpowiedź gospodarzy dopiero po przerwie

Początek należał do gości. Już w 11. minucie K. Rostek dał Śląskowi II prowadzenie i od tego momentu Warta musiała gonić wynik. Gospodarze próbowali przejąć inicjatywę, ale do przerwy nie znaleźli sposobu na wyrównanie. W samej końcówce pierwszej połowy nerwowość tylko wzrosła, bo Rostek obejrzał jeszcze żółtą kartkę, a na tablicy wyników wciąż świeciło się 0:1.

Warta po przerwie wyszła wyraźnie odświeżona. Trener zareagował zmianami już w 46. minucie i to przyniosło szybki efekt. W 49. minucie M. Zylla doprowadził do remisu, a stadion w Grodzisku Wielkopolskim od razu ożył. To był moment, który przywrócił gospodarzom wiarę, że ten mecz można jeszcze przechylić na swoją stronę.

Remis, który trzyma Wartę w czołówce, ale nie daje pełnego spokoju

Po wyrównaniu mecz wszedł w bardziej szarpany rytm. Oba zespoły szukały swoich szans, ale wraz z kolejnymi zmianami gra robiła się coraz bardziej ostrożna. W środku drugiej połowy obie strony sięgały po ławkę, jednak żadna z roszad nie przyniosła już decydującego przełomu. Pojawiły się też kolejne kartki, między innymi dla M. Milewskiego i K. Szymanka, co tylko podkreślało, że w tym spotkaniu nikt nie odpuszczał ani na chwilę.

Ostatecznie Warta Poznań dopisała do swojego konta punkt i ma ich już 52. To wciąż daje 3. miejsce i pozwala utrzymać kontakt z czołówką, ale przy ambicjach związanych z bezpośrednim awansem taki remis traktuje się raczej jako połowiczny sukces. Śląsk Wrocław II wyjechał z Grodziska z jednym punktem, a dla gospodarzy pozostaje poczucie, że przy takim układzie tabeli można było sięgnąć po więcej.

Warta PoznańStatystykaŚląsk Wrocław II
1Gole1