Autyzm nie ma jednej twarzy. Poznań stawia na diagnozę, wsparcie i zrozumienie

Autyzm nie ma jednej twarzy. Poznań stawia na diagnozę, wsparcie i zrozumienie

FOT. UM Poznań

Z autyzmem nie da się obchodzić jak z jedną, zamkniętą definicją. W Poznaniu coraz mocniej wybrzmiewa myśl, że spektrum wygląda inaczej u każdej osoby, a za diagnozą powinna iść konkretna pomoc, nie etykieta. Tego dnia szczególnie widać, że stawką jest nie tylko terapia, ale też dostęp do wiedzy, odwaga pracodawców i zwykła codzienna uważność.

  • Miasto inwestuje w pomoc, która zaczyna się od pierwszej rozmowy
  • Diagnoza i terapia w jednym miejscu zmniejszają chaos rodzin
  • Neuroróżnorodność wychodzi poza gabinet i trafia do pracy

Miasto inwestuje w pomoc, która zaczyna się od pierwszej rozmowy

Światowa Organizacja Zdrowia przypomina, że autyzm nie jest chorobą, lecz różnicą w neurorozwoju i sposobie pracy mózgu. To ważne rozróżnienie, bo zmienia sposób myślenia o osobach w spektrum – nie jako o kimś „do naprawy”, ale jako o kimś, kto potrzebuje dobrze dobranego wsparcia.

W Poznaniu takie wsparcie ma bardzo konkretny wymiar. Miasto dofinansowuje działania organizacji pozarządowych zajmujących się neuroróżnorodnością, a wśród nich Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Autyzmem „ProFUTURO”. Oferta tej organizacji obejmuje m.in.:

  • konsultacje przesiewowe, które pomagają wstępnie ocenić funkcjonowanie i wskazać dalszą ścieżkę pomocy,
  • konsultacje pedagogiczne, psychologiczne, logopedyczne i neurologopedyczne,
  • terapię indywidualną i grupową,
  • treningi umiejętności społecznych,
  • warsztaty samopomocowe,
  • wsparcie dla rodziców i opiekunów,
  • działania informacyjne i rzecznicze.

To istotne zwłaszcza dla rodzin, które na początku drogi często nie szukają wielkich deklaracji, tylko miejsca, gdzie ktoś spokojnie wyjaśni kolejne kroki.

Diagnoza i terapia w jednym miejscu zmniejszają chaos rodzin

Drugim ważnym punktem na miejskiej mapie wsparcia jest fundacja „Mały Piesek Zuzi”. Poznań dofinansowuje jej działania w ramach projektu „Darmowa terapia szansą dla Twojego Dziecka XIII”. W jego ramach realizowane są między innymi diagnozy spektrum autyzmu.

Z takiej pomocy mogą korzystać zarówno dzieci uczestniczące w zajęciach terapeutycznych prowadzonych w projekcie, jak i inni młodzi ludzie. Dla wielu rodzin to znacząca różnica, bo droga od pierwszych podejrzeń do rozpoznania bywa długa, pełna niepewności i rozproszonych wizyt. Zebrane w jednym miejscu wsparcie skraca ten dystans i daje większą szansę na szybkie rozpoczęcie działań.

Wspólnie z Fundacją Na Niebiesko powstał też „Poznański Informator dla rodziców i opiekunów dzieci ze spektrum autyzmu”. To praktyczne kompendium placówek, nie tylko publicznych, w których można uzyskać diagnozę i terapię. Publikacja jest dostępna:

  • w wersji papierowej w siedzibie fundacji przy ul. Piłsudskiego 104/2,
  • w wersji elektronicznej na stronie miejskiej.

Taki materiał oszczędza czas i porządkuje poszukiwania, a w przypadku rodzin mierzących się z pierwszą diagnozą bywa po prostu pierwszą mapą po trudnym terenie.

Neuroróżnorodność wychodzi poza gabinet i trafia do pracy

Poznań nie ogranicza się jednak do pomocy terapeutycznej. Miasto od kilku lat promuje też wiedzę o autyzmie i szerzej o neuroróżnorodności. Jedną z takich inicjatyw była kampania społeczna „Zmień perspektywę na neuroróżnorodność”, która później została doceniona w głosowaniu internautów i wyróżniona przez jury w kategorii DEI w samorządach w ramach Nagrody Karty Różnorodności 2025.

Jej przekaz był prosty, ale ważny: osoby neuroatypowe wnoszą do zespołów konkretne atuty, takie jak kreatywność, wysoka koncentracja, specjalistyczna wiedza, precyzja czy dokładność. Kampania przypominała też, że autyzm, ADHD i inne formy neuroatypowości nie muszą być barierą w zatrudnieniu, jeśli po drugiej stronie jest otwarte środowisko pracy.

W ramach tej akcji powstał spot informacyjny z udziałem trzech ambasadorów. Materiał był prezentowany przed seansami w miejskich kinach Muza i Pałacowe, a całość uzupełniły darmowe szkolenia dla pracodawców. Rozmawiano na nich o korzyściach z zatrudniania osób atypowych, nowoczesnym zarządzaniu i języku inkluzywnym. To sygnał, że temat autyzmu nie kończy się w gabinecie specjalisty – wychodzi do szkół, urzędów i firm, czyli tam, gdzie codziennie układa się życie miasta.

na podstawie: UM Poznań.