Piątek pod znakiem łatania jezdni i równiarek w dwóch częściach Poznania

FOT. ZDM Poznań
Na kilku poznańskich ulicach kierowcy mogą dziś trafić na ekipy drogowe, które zamiast czekać na większy remont, usuwają to, co najbardziej daje się we znaki kołom i zawieszeniu. ZDM zapowiada cząstkowe naprawy nawierzchni oraz likwidowanie niebezpiecznych ubytków tam, gdzie jezdnia wymaga szybkiej interwencji. Pojawią się też równiarki, więc na wybranych odcinkach trzeba liczyć się z wolniejszym przejazdem i chwilowymi utrudnieniami.
Prace zaplanowano na ulicach Szeligowskiego, Chociszewskiego, Kurlandzkiej, Termalnej i Jesionowej. To właśnie tam drogowcy mają zająć się najbardziej zużytą nawierzchnią, zanim drobne uszkodzenia przerodzą się w większy problem.
Równiarki pojawią się natomiast w rejonie Naramowic i Jeżyc. Zarząd Dróg Miejskich apeluje o ostrożność w pobliżu prowadzonych robót – zwłaszcza tam, gdzie sprzęt zajmie część jezdni i może ograniczyć płynność ruchu.
na podstawie: ZDM Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (ZDM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Lech i Legia podniosą ruch na Bułgarskiej. ZTM szykuje mocniejsze kursy

Calineczka wraca na scenę. Poznański spektakl stawia na muzykę i obraz

Tor Poznań pod ścianą. Nad obiektem zawisły hałas i nowe przepisy

Calineczka wraca na scenę. Mała bohaterka idzie po swoje

Do galerii łatwiej autobusem. W niedzielę kursy będą gęstsze

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Sportowe auta znów niosą pomoc. Poznań dostanie kolejne 50 tys. zł

Srebrne koszykarki u prezydenta. Poznań ma drużynę, która wróciła na szczyt

Ratajczaka zostanie zamknięta. W centrum zniknie woda na kilka godzin

Radio Poznań zagląda do siedemnastu gmin. Sport i rekreacja w centrum uwagi

Gratowóz wraca na trasę. Odpady trzeba oddać osobiście

