Aquanet znów dostaje unijne miliony i rozbudowuje sieć dla kolejnych domów

FOT. Urząd Miasta Poznania
W poznańskiej sieci wodno-kanalizacyjnej znów przybywa pieniędzy, ale ważniejsze od samej kwoty są miejsca, które wreszcie mają dostać normalne podłączenie do infrastruktury. 15 kilometrów nowej kanalizacji sanitarnej to nie jest tylko inwestycyjny zapis w umowie – dla blisko półtora tysiąca osób oznacza to koniec z szambami i codzienną logistyką wokół ich wywozu. W tle pozostaje też cicha, ale bardzo konkretna przebudowa kolektora w ulicy Św. Wawrzyńca, czyli fragmentu sieci, którego mieszkańcy zwykle nie widzą, a od którego zależy sprawne działanie całego układu.
- Na Św. Wawrzyńca kolektor już przebudowany, a kolejne kilometry sieci są w drodze
- Przy podpisie umowy spotkali się minister, fundusz i Aquanet
- Unijne pieniądze od lat dopisują kolejne rozdziały do tej samej historii
Na Św. Wawrzyńca kolektor już przebudowany, a kolejne kilometry sieci są w drodze
W ramach projektu „Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej dla ochrony zasobów wodnych w Poznaniu i okolicach etap VIII” powstaje nowa sieć kanalizacji sanitarnej o długości 15 kilometrów. Taki zakres prac pokazuje, że to nie jest punktowa naprawa, lecz porządne domykanie braków w miejskiej infrastrukturze. Dla osób, które dziś korzystają z szamb, oznacza to w praktyce wejście do systemu miejskiej kanalizacji i większą przewidywalność na lata.
Jednym z już wykonanych elementów jest przebudowa kolektora ogólnospławnego w ulicy Św. Wawrzyńca w Poznaniu. To właśnie takie zadania najczęściej decydują o tym, czy sieć działa sprawnie podczas większych obciążeń i czy miasto nie łata problemów doraźnie, tylko porządkuje je od podstaw.
Przy podpisie umowy spotkali się minister, fundusz i Aquanet
Umowę dotyczącą projektu podpisano 2 kwietnia w obecności minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Po stronie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpis złożył zastępca prezesa zarządu Robert Gajda. Aquanet reprezentowały wiceprezes zarządu Anna Graczyk oraz dyrektor Departamentu Zarządzania Majątkiem Tymoteusz Pielach.
To ważny sygnał nie tylko dla samej spółki, ale też dla skali inwestycji prowadzonych w Poznaniu i okolicach. Za takim podpisem idzie bowiem konkret: dalsza rozbudowa sieci, lepsze zabezpieczenie zasobów wodnych i stopniowe ograniczanie terenów, które wciąż funkcjonują poza pełnym systemem kanalizacyjnym.
Unijne pieniądze od lat dopisują kolejne rozdziały do tej samej historii
To nie pierwszy raz, gdy program FEnIKS zasila inwestycje Aquanetu. W ubiegłym roku spółka podpisała umowy na 203 mln zł dofinansowania. Pieniądze miały wesprzeć między innymi modernizację stacji uzdatniania wody „Wiśniowa”, budowę 50 kilometrów sieci kanalizacji sanitarnej oraz przedsięwzięcia związane z gospodarowaniem wodami opadowymi.
Skala wsparcia robi wrażenie także w dłuższej perspektywie. Łączna wartość środków unijnych pozyskanych w ostatnich dekadach na modernizację i rozwój infrastruktury zarządzanej przez Aquanet przekracza 1,150 mld zł. To suma, która dobrze pokazuje, jak bardzo Poznań i okolice korzystają z pieniędzy zewnętrznych przy inwestycjach, których nie widać na pierwszym planie, ale które przesądzają o codziennym komforcie mieszkańców.
na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.
Ostatnie Artykuły

Autyzm nie ma jednej twarzy. Poznań stawia na diagnozę, wsparcie i zrozumienie

Cezary Ponttefski wraca z „Kontentem”, a bilety zniknęły od razu

Malta Festival łączy wielki powrót i klubową noc bez hamulców

Nad Wartą śmieci pilnują już nie tylko służby, ale i żart na pojemniku

Aquanet znów dostaje unijne miliony i rozbudowuje sieć dla kolejnych domów

Poznań szykuje konsulat Ukrainy, bo ukraińska obecność stała się codziennością

Poznański Czerwiec w rytmie Maanamu - Teatr Muzyczny zaskakuje

W Poznaniu parkiet wróci do złotej ery disco z DJ-em Kostasem

Jam Session Pana Gara od 9 lat rozkręca wtorkowe granie

Poznań szuka nowych rodzin zastępczych i pokazuje, jak przejść całą drogę

Poznańskie ulice dostaną dziś szybkie łaty, a ekipy wejdą też na wiadukt

Teatr Nowy odpala Sinéad O’‘Connor w cekinowym ogniu i bezpiecznie nie jest

Jacques Martel przyjedzie z książką o sercu, które łączy emocje i ciało

