Barok zabrzmiał w Luboniu tak, że publiczność słuchała w ciszy

Barok zabrzmiał w Luboniu tak, że publiczność słuchała w ciszy

W kościele św. Jana Pawła II w Luboniu muzyka dawna nie brzmiała jak tło, ale jak pełne skupienia przeżycie. „Oratorium Wielkopostne” wypełniło świątynię dźwiękami, które prowadziły słuchaczy przez barokową wrażliwość i wielkopostny nastrój. Wśród zebranych dało się wyczuć napięcie, ciszę i wzruszenie, rzadko spotykane podczas zwykłego koncertu.

  • Wnętrze świątyni zamieniło się w przestrzeń skupienia
  • Collegium Artis sięgnęło po barok z dużą precyzją i wyczuciem
  • Natalia Wielgosz nadała wieczorowi szczególną temperaturę

Wnętrze świątyni zamieniło się w przestrzeń skupienia

Podczas wydarzenia w Luboniu muzyka mocno wpisała się w charakter Wielkiego Postu. Organizatorzy podkreślali, że był to wieczór nie tylko artystyczny, ale też duchowy, a taka forma spotkania ma szczególną siłę właśnie wtedy, gdy publiczność szuka czegoś więcej niż samego wykonania.

Na koncercie pojawiło się sporo osób, które słuchały z dużą uważnością. To ważny sygnał także dla samego miasta i okolicy – repertuar muzyki dawnej wciąż potrafi przyciągnąć ludzi, jeśli zostanie podany z emocją i klasą, a nie w muzealnym, zdystansowanym wydaniu.

Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem Jana Grabkowskiego, starosty poznańskiego, co dodatkowo podkreśliło rangę tego spotkania.

Collegium Artis sięgnęło po barok z dużą precyzją i wyczuciem

Na scenie wystąpił zespół muzyki dawnej Collegium Artis, prowadzony przez Łukasza Nazarczuka. To formacja, która od lat buduje swoją tożsamość wokół historycznego wykonawstwa – korzysta z dawnych technik gry i kopii instrumentów z epoki, dzięki czemu muzyka odzyskuje swoje pierwotne brzmienie.

Właśnie ta dbałość o szczegół dała się usłyszeć podczas lubońskiego koncertu. Zespół skupia się przede wszystkim na muzyce włoskiej, która od wieków uchodzi za jedną z najbardziej ekspresyjnych i śpiewnych w europejskiej tradycji. W takim repertuarze każdy niuans ma znaczenie, a precyzja wykonania decyduje o tym, czy barok tylko wybrzmi, czy naprawdę poruszy.

Natalia Wielgosz nadała wieczorowi szczególną temperaturę

Silnym punktem „Oratorium Wielkopostnego” była solistka Natalia Wielgosz. Jej wykonanie organizatorzy ocenili jako poruszające i to właśnie ono miało wnieść do całości najwięcej emocjonalnej głębi.

W programie znalazły się utwory Antonio Vivaldiego i Giovanniego Battisty Pergolesiego – kompozytorów, których muzyka nie potrzebuje efektów specjalnych, by zrobić wrażenie. Wystarczy dobrze poprowadzona fraza, oddech i wyczucie dramatyzmu, by słuchacz został wciągnięty w opowieść od pierwszych taktów.

Dla publiczności w Luboniu był to wieczór, który przypomniał, że barok nadal potrafi mówić o sprawach bardzo współczesnych – o skupieniu, wrażliwości i emocjach, które nie tracą siły mimo upływu stuleci.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Poznaniu.