Dwie silne osobowości polskiego jazzu spotkają się w autorskim duecie

W JazZamku ma dojść do spotkania, które nie potrzebuje cudzych przebojów, by przyciągnąć uwagę. Ilona Damięcka i Andrzej Olejniczak zbudują koncert wyłącznie z własnych kompozycji, a więc z materiału, w którym każdy dźwięk niesie ich doświadczenie i charakter. To będzie wieczór oparty na dialogu, w którym fortepian i saksofon nie tyle prowadzą pokaz, ile szukają wspólnego oddechu.
- Ilona Damięcka wnosi do koncertu własny język i sceniczną swobodę
- Andrzej Olejniczak przywozi na scenę pół wieku jazzu
- Na scenie obok nich staną kontrabas i perkusja, a bilety rozchodzą się szybko
Ilona Damięcka wnosi do koncertu własny język i sceniczną swobodę
Ilona Damięcka od lat porusza się między fortepianem, wokalem i kompozycją, a jej dorobek pokazuje, że nie jest artystką jednego nastroju. Ukończyła Wydział Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach , zdobyła III nagrodę w Konkursie Kompozytorskim im. Krzysztofa Komedy w Słupsku za utwór „Bossa For Bosa”, a na koncie ma pięć płyt, w tym autorskie „Hurry Up”, „Fifth Side” i „Hope”.
Jej nazwisko przewija się wśród ważnych postaci polskiego jazzu. Współpracowała między innymi z Januszem Muniakiem, Janem Ptaszynem Wróblewskim, Henrykiem Miśkiewiczem, Piotrem Wojtasikiem i Mietkiem Szcześniakiem. W 2023 roku zapisała się też w historii Jazzonaliów w Koninie jako pierwsza polska pianistka i wokalistka występująca tam z Big Bandem. To doświadczenie słychać później w sposobie budowania frazy – swobodnym, ale precyzyjnym.
Andrzej Olejniczak przywozi na scenę pół wieku jazzu
Po drugiej stronie tego muzycznego spotkania stanie Andrzej Olejniczak – saksofonista, kompozytor, aranżer i pedagog, który od ponad 50 lat pozostaje obecny na światowych scenach jazzowych. Nagrał około 70 płyt jako lider i sideman, a jego nazwisko pojawia się przy projektach, które współtworzyły historię polskiego jazzu: Extra Ball, String Connection, Sun Ship czy Novi Singers.
Ma za sobą współpracę z takimi artystami jak Gerry Mulligan, Chick Corea i Teté Montoliu, a także koncerty na największych festiwalach, między innymi w Montrealu, San Sebastian i na Jazz Jamboree. Dziś mieszka w Bilbao, ale wciąż mocno związany jest z polskim środowiskiem muzycznym. Jest też ambasadorem kultury Zduńskiej Woli, co dobrze pokazuje, jak szeroko rozciąga się jego artystyczna biografia.
Na scenie obok nich staną kontrabas i perkusja, a bilety rozchodzą się szybko
W tym koncercie nie zabraknie mocnego rytmicznego fundamentu. Ilonie Damięckiej i Andrzejowi Olejniczakowi towarzyszyć będą:
- Michał Jaros – kontrabas
- Krzysztof Szmańda – perkusja
To właśnie taki skład daje przestrzeń, by kompozycje mogły oddychać, a improwizacja nie gubiła kierunku. Koncert opiera się wyłącznie na autorskich utworach, więc publiczność usłyszy nie zestaw standardów, lecz muzyczną opowieść budowaną na bieżąco, między zapisanym tematem a chwilowym impulsem.
Bilety kosztują:
- 50 zł – przedsprzedaż
- 65 zł – w dniu koncertu
Miejsca są siedzące, ale nienumerowane, co oznacza, że o najlepsze trzeba będzie zadbać wcześniej.
na podstawie: UM Poznań.
Ostatnie Artykuły

Śmieci w Magicznym Lesie. Rodzinny spektakl pokaże, co z nimi zrobić

Stare akcesoria muzyczne wracają w nowej roli. Wystawa pokazuje ich drugie życie

Dwie sesje RPG z dreszczykiem. W Poznaniu czeka weekend dla początkujących

Kościół w Buku skrywa obraz i epitafium. Album otwiera tę historię

Pamięć, ruch i rozmowa – rusza bezpłatny program dla seniorów

Obcy mieszka w nas - praca z Poznania, która przewraca spojrzenie na człowieka

Młodzi dyrygenci walczą w Auli Nova. Publiczność wejdzie za darmo

Piknik Geografa w Poznaniu – będzie koncert i światowe przyprawy

Na kilku poznańskich ulicach ruszają naprawy. Trzeba zwolnić

Za Bramką znów w remoncie – rusza kolejny odcinek prac

Golęcin wraca do żużla. Tor i oświetlenie są już gotowe

Nowy numer Prasowej17 przynosi powiatowe historie z wielu scen

Ptaki, elektronika i wielkie nazwiska - Poznańska Wiosna Muzyczna rusza w teren

