Fortepian wraca do Poznania i rozlewa się po mieście na cały muzyczny dzień

FOT. UM Poznań
W Poznaniu fortepian tego dnia wyjdzie z sal koncertowych i pojawi się tam, gdzie zwykle słychać raczej kroki niż muzykę. Piano Day wraca po kilkuletniej przerwie i ma rozsunąć granice między sceną a codziennością – od atrium Starego Browaru po tramwaj na Ratajczaka. To święto zbudowane z kontrastów, w którym spotkają się uczniowie, artyści, improwizatorzy i klasycy. Wieczorem wszystko domknie finałowy koncert, a potem jeszcze nocne granie.
- Fortepian zacznie rano w Starym Browarze, a potem wypełni kolejne miejsca w centrum
- Tramwaj, uczelnia i radio zamienią niedzielę w jeden wielki muzyczny labirynt
- Finał w Słodowni domknie dzień, ale noc jeszcze nie pozwoli mu się skończyć
Fortepian zacznie rano w Starym Browarze, a potem wypełni kolejne miejsca w centrum
Piano Day przypada w 88. dniu roku, więc co roku wraca pod koniec marca. W tym roku poznańska odsłona ma nadać temu świętu wyraźnie miejską skalę – muzyka nie zostanie zamknięta w jednej sali, tylko przejdzie przez kilka punktów na mapie miasta.
Pierwsze dźwięki mają wybrzmieć o godz. 10:00 w Atrium Starego Browaru, przy fortepianie ustawionym obok rzeźby Mitoraja. Zagrają tam uczniowie szkół muzycznych i artyści, a potem fortepian będzie można usłyszeć także w innych miejscach:
- w korytarzach CK Zamek,
- na dziedzińcu Music Store,
- w foyer hotelu DeSilva Premium Poznań.
Taki układ programu pokazuje, że organizatorzy stawiają na przypadkowych słuchaczy równie mocno jak na zapowiedzianą publiczność. Wystarczy wejść do pasażu, przejść przez dziedziniec albo zatrzymać się na chwilę w hotelowym holu, by trafić na muzykę.
Tramwaj, uczelnia i radio zamienią niedzielę w jeden wielki muzyczny labirynt
Wśród najbardziej niecodziennych punktów programu wyróżnia się recital w tramwaju. Na przystanku Biblioteka Uniwersytecka przy ul. Ratajczaka stanie bimba z pianinem, w której najpierw wystąpią uczniowie Lalak Piano Academy, a potem pojawi się przestrzeń także dla osób chcących zagrać własny krótki koncert. Organizatorzy przyjmują zgłoszenia od chętnych, którzy chcą spróbować sił w tak nietypowej scenerii.
Muzyka trafi również do środowiska akademickiego i radiowego. W Katedrze Akustyki UAM zaplanowano otwarty wykład o barwie dźwięku, a poprowadzi go dr hab. Jan Felcyn. Tego samego dnia, o godz. 13:30, odbędzie się panel poświęcony konkursom pianistycznym. Wezmą w nim udział Dina Yoffe, Leonora Armellini, Michael Vaiman i Ignacy Kucharski, a rozmowę poprowadzi Jakub Dera.
W programie znalazło się też miejsce dla najmłodszych. Dla dzieci przygotowano zwiedzanie The Piano House oraz warsztaty International Music Education w CK Zamek. Tu obowiązują zapisy, więc ten fragment programu wymaga wcześniejszego planu, jeśli rodzice chcą wciągnąć w wydarzenie także młodszych słuchaczy.
Do tego dochodzi Radio Poznań, które uruchomi własny muzyczny blok. W Studiu Komedy oprócz koncertu pojawią się również audycje poświęcone samemu instrumentowi. O godz. 12:00 startuje jeszcze instalacja „Rezonanse” w klubokawiarni Filter przy ul. Zamkowej – uczestnicy będą mogli tworzyć dźwięk i sterować wizualizacjami. To jedna z tych propozycji, które bardziej się przeżywa niż ogląda z boku.
Finał w Słodowni domknie dzień, ale noc jeszcze nie pozwoli mu się skończyć
Wieczór przeniesie ciężar wydarzeń do Starego Browaru. Finałowy koncert odbędzie się w klubie Słodownia i to on będzie jedynym płatnym punktem programu. Reszta atrakcji została udostępniona bezpłatnie, co sprawia, że Piano Day może przyciągnąć nie tylko stałych bywalców koncertów, lecz także osoby, które po prostu trafią na wydarzenie między codziennymi sprawami.
Jedną z głównych postaci wieczoru będzie Yana Couto, pianistka i kompozytorka pracująca nad trzecią płytą. Jej twórczość ma już ponad 25 milionów odtworzeń online. O artystce organizatorzy mówią, że tworzy muzykę, by dzielić się spokojem, pięknem i nadzieją.
„dzielić się odrobiną spokoju, piękna i nadziei z każdym, kto potrzebuje chwili wytchnienia”
Po koncercie finałowym dzień nie zgaśnie od razu. Afterparty zaplanowano w klubie Schron, gdzie instrumentalna improwizacja Szymona Siwierskiego połączy się z house’owymi bitami NoDivision. To właśnie ten finałowy skręt w stronę nocnej energii najlepiej pokazuje, że Piano Day nie chce być tylko eleganckim świętem fortepianu, ale pełnym miejskim maratonem dźwięków.
Projekt został dofinansowany z budżetu Miasta Poznania, a honorowy patronat nad wydarzeniem objął prezydent Jacek Jaśkowiak.
na podstawie: UM Poznań.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Tkacka pracownia wchodzi do Zaułka Rzemiosła i stawia na naturalne włókna

Poznań zaczyna wiosnę od tysięcy kwiatów i prośby o szacunek dla zieleni

Mickiewicz wraca na scenę jako gorzka komedia o narodowych mitach

Nowowiejski wraca do Poznania - festiwal rusza z muzyką i pamięcią

Wideorozmowa o bankowym zagrożeniu skończyła się stratą 55 tysięcy złotych

Akademia zdrowia wraca w Poznaniu z badaniami i nowymi tematami

Łukasz Wojtusik w Poznaniu podpowie, jak rozmowa o książkach łapie rytm

VR i AR wchodzą do projektowania i pokazują nową wizję przestrzeni

Własny proszek do prania i prostsze sprzątanie na warsztatach w Poznaniu

Pejzaże, które zamieniają się w zabawę dla najmłodszych w muzeum

Wyspa niechcianych kobiet w Poznaniu - reportaż, który rozsadza mit Danii

Lor w Poznaniu - pop z pamięci, brokatu i szkolnych korytarzy

