[PIŁKA NOŻNA] Warta Poznań – KS Świt Szczecin 0:0 – remis na trudnym boisku w Betclic 2. liga

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Warta Poznań – KS Świt Szczecin 0:0 – remis na trudnym boisku w Betclic 2. liga

W Grodzisku Wielkopolskim na Stadionie Respect Energy padł remis Warta Poznań – KS Świt Szczecin 0:0. Mecz z 20. kolejki Betclic 2. ligi nie przyniósł bramek, choć po przerwie to gospodarze byli bliżej zwycięstwa.

Spotkanie miało swoje momenty, ale zabrakło konkretu pod bramką rywala. Warta, która przed meczem zajmowała 3. miejsce w tabeli z 43 punktami, zaczęła od niezbyt pewnego fragmentu gry – Świt, plasujący się na 6. pozycji z 35 punktami, momentami skutecznie neutralizował ofensywne zapędy gospodarzy. Po przerwie jednak inicjatywa należała do ekipy z Poznania – tempo rosło, poszczególne ataki były coraz groźniejsze, ale brakowało ostatniego podania i wykończenia.

Kluczowe sytuacje i zmiany – blisko bramki, ale bez goli

Najlepszą okazję Warty miał Kacper Szymanek w 56. minucie – fantastyczny strzał z bliskiej odległości, ale golkiper Świtu Oskar Klon znów pokazał refleks i obronił. To była chwila, po której trybuny zawyły z nadzieją, jednak kolejne próby kończyły się albo na defensywie gości, albo były nieprecyzyjne.

Trener Warty sięgał po zmiany, próbując odświeżyć i przyspieszyć grę – w 59. minucie na boisku pojawił się K. Kumoch za K. Dziedzica, chwilę później M. Smoczyński zastąpił P. Kusztala, a w 69. minucie F. Walus wszedł za M. Zylla. W 73. minucie doszło do kolejnych korekt – S. Steblecki zastąpił I. Kornobisa, a J. Niedzielski pojawił się w miejscu P. Kwiatkowskiego. Świt również odpowiedział zmianami – w 66. minucie S. Nowicki pojawił się za K. Ropskiego, a w 74. minucie na boisku zameldowali się J. Goral i G. Aftyka.

Mecz był też dość ostry w momentach – kartki dla gospodarzy zobaczyli P. Kwiatkowski (24’), D. Avdeev (55’) i K. Kumoch (64’), a w końcówce żółte kartki zbierali piłkarze Świtu Skolwin – K. Wojdak (86’) i M. Lebedynski (89’).

Co oznacza remis – tabela i perspektywy

To punkt, który nie zmienia pozycji Warty, ale pozostawia spory niedosyt wśród sympatyków klubu z Poznania – po tym meczu gospodarze wciąż są w czołówce, ale stracili szansę na dopisanie trzech punktów, które mogły dawać komfort przed kolejnymi tygodniami. Forma Warty z ostatnich pięciu ligowych spotkań to W–D–D–W–L – stabilna, ale z miejscem na poprawę w wykańczaniu akcji.

Kolejne terminy czekające obie drużyny: Warta zagra znów wyjazdowo 22 marca 2026 o 16:00 z Zagłębiem Sosnowiec , potem 28 marca podejmie Śląsk Wrocław II, a 4 kwietnia zmierzy się w Kleczewie z Sokołem. Świt natomiast podejmie 21 marca Stal Stalowa Wola, 29 marca zagra na wyjeździe z Resovią, a 4 kwietnia wraca do Szczecina na mecz z Zagłębiem Sosnowiec.

Dla kibiców z Poznania ten remis smakuje raczej jak pół kroku w tył – bo gdy drużyna dominuje i stwarza sytuacje, oczekiwania są większe. Warta zagrała solidnie, ale w piłce decyduje skuteczność – a tej dziś zabrakło.

Warta PoznańStatystykaKS Świt Szczecin
0Gole0

Autor: redakcja sportowa faktypoznan.pl