Poznań mówi po swojemu - gawędy Juliusza Kubla rozgrzały bibliotekę

FOT. Biblioteka Poznań
Kto myślał, że gwarę da się czytać jak najlepszy kabaret, ten przegapiłby coś wyjątkowego. W sali Wojewódzkiej Biblioteki publiczność śmiała się i wzruszała razem z autorem postaci, które znają lokalne ulice i opowieści.
- Spotkanie z Juliuszem Kublem przypomniało, jak żywa jest poznańska gwara
- Opowiadał o radiu, prasie i o tym, jak rodziły się Stary Marych i inne postacie
- Publiczność wychodziła z uśmiechem i z obietnicą, że będzie dbać o gwarę
Spotkanie z Juliuszem Kublem przypomniało, jak żywa jest poznańska gwara
Wydarzenie odbyło się 12 marca 2026 w Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu i przyciągnęło liczną publiczność, która na pewno nie żałowała wieczoru. Juliusza Kubla nie trzeba było długo przedstawiać - to twórca takich postaci jak Stary Marych i Frącka, a także ktoś, kto potrafi przekuć poznańskie powiedzonka w literacką opowieść. 😊
Opowiadał o radiu, prasie i o tym, jak rodziły się Stary Marych i inne postacie
Kubl zaczął spotkanie od zabawnego wstępu po poznańsku i natychmiast zyskał kontakt z salą. Mówił o swoich zawodowych wyborach - pracy w radiu i prasie - i o tym, jak przypadki potrafią zrodzić postacie, które później żyją własnym życiem. Czytał gawędy i fragmenty przekładów klasyków na gwarę, a w opowieściach przewijała się współpraca z Marianem Pogaszem. To było spotkanie pełne anegdot, ale też szacunku do słowa i publiczności. 🙂
Publiczność wychodziła z uśmiechem i z obietnicą, że będzie dbać o gwarę
Wieczór skończył się przyrzeczeniem - na luzie, po poznańsku - że lokalna mowa zostanie strzeżona dalej. Dzięki Małgorzacie Derwich-Paweli, która prowadziła spotkanie, rozmowa miała lekki rytm i naturalne tempo, a obecni widzowie zadawali ton ciepłej, rodzinnej atmosferze. Na zakończenie padły podziękowania dla Juliusza Kubla i prowadzącej oraz dla licznie zgromadzonej publiczności za udział i dobry humor.
Dla tych, którzy chcą poczuć ten klimat - wystarczy śledzić propozycje biblioteki i lokalne przeglądy kulturalne, bo taki dialog między tradycją a humorem warto utrzymywać żywy.
na podstawie: Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Gazociąg uszkodzony na Naramowicach. W rejonie skrzyżowania ruch stanął

Trzynastolatkowie z Tarnowa Podgórnego zostali najlepsi w Europie

Jedenastolatek z Kamionek zbiera medale i zaskakuje w brydżu

Grób 170 znów budzi pytania. W Poznaniu pokazują tajemniczą damę

Poznańscy muzycy znów na podium Fryderyków. Lista jeszcze się nie zamknęła

Poznańskie ulice pod lupą. Safety Walk pokaże, gdzie spaceruje się spokojniej

Gdy ruch nie musi niczego udowadniać

Wiecha na Raszynie. Nowe warsztaty mają dać uczniom konkretny fach

Król Roger po poznańsku - opera wpada do gabinetu Freuda

Nowa mapa rowerowa pokazuje, jak zmienił się Poznań dla rowerzystów

Zając Zenon kontra Potwór Smog. Dzieci pomogą mu uratować las

Tramwaje w soboty pojadą częściej. ZTM skraca odstępy do kwadransa

Kultura i biegi w jednym odcinku. Powiatowa audycja znów podsuwa plany

