Aktorka mówi własnym głosem - Aleksandra Samelczak debiutuje tomem „Dom”

2 min czytania
Aktorka mówi własnym głosem - Aleksandra Samelczak debiutuje tomem „Dom”

FOT. Kultura Poznań

Poznańska scena teatralna zna ją z ról, a teraz aktorka Teatru Polskiego w Poznaniu pokazuje, co nosi w sobie prywatnie. W debiutanckim tomie poetyckim zatytułowanym „Dom” Samelczak odkrywa intymne pejzaże pamięci i małych smaków codzienności.

  • Z teatru na kartki - w „Dom” Samelczak odnajduje własny głos
  • Opowiada o tym, co warto zapamiętać - pamięć jako element budowania domu
  • Bezbronność nie jest wadą - Samelczak przesuwa akcenty w opowieści o domu

Z teatru na kartki - w „Dom” Samelczak odnajduje własny głos

Przez lata wypowiadała cudze słowa na deskach sceny, teraz decyduje się na monolog wewnętrzny zapisany w wierszach. Jej poezja nie udaje wielkich metaforystycznych konstrukcji - jest bliska, surowa i konkretna, jakby ktoś nagle odsunął kotarę i pokazał wnętrze mieszkania po przejściach. Mieszanka scenicznej wrażliwości i osobistej odwagi sprawia, że teksty brzmią zarówno aktorsko, jak i zupełnie prywatnie.

Opowiada o tym, co warto zapamiętać - pamięć jako element budowania domu

W wierszach pojawiają się wspomnienia, które działają jak cegły: drobne gesty, zapachy, smaki - na przykład rabarbar, który wraca jako prosty znak domu i dzieciństwa. To poezja o tym, co zostaje, kiedy odrzuci się sztuczne maski; o zapamiętywaniu drobnych rzeczy, które w sumie tworzą poczucie przynależności. Dla czytelnika to zaproszenie do własnych retrospekcji - do odnajdywania w codzienności elementów, które warto zachować.

Bezbronność nie jest wadą - Samelczak przesuwa akcenty w opowieści o domu

Tom „Dom” czyta się jak rozmowę przy zimnej herbacie - czasem cichą, czasem z błyskiem humoru. W warstwie tematycznej przewija się motyw bezbronności, który autorka ukazuje nie jako słabość, lecz jako źródło autentyczności. To podejście rezonuje z rolą aktorki, która umie znieść publiczne spojrzenie i jednocześnie pozwolić sobie na prywatność na papierze. 😊

Jeśli cenisz poezję, która nie udaje metropolitalnego chłodu, lecz chce dotrzeć do miejsc dobrze znanych pod stopami - warto sięgnąć po „Dom”. To lektura dla tych, którzy lubią, gdy literatura pachnie codziennością i zostawia ślad w pamięci. 📚

na podstawie: Kultura Poznań.

Autor: krystian