[PIŁKA NOŻNA] Puchar Polski – Ćwierćfinał: Lech Poznań – Górnik Zabrze 0:1
![[PIŁKA NOŻNA] Puchar Polski – Ćwierćfinał: Lech Poznań – Górnik Zabrze 0:1](/images/mecz/lech-poznan-gornik-zabrze-04032026-01.webp)
Lech Poznań – Górnik Zabrze 0:1 (HT: 0:1). Na Stadionie Poznań kibice spodziewali się wieczoru pełnego bramek i przejścia gospodarzy do półfinału, tymczasem to goście wrócili do Zabrza z jedynym trafieniem i sporą dawką nerwów.
Gospodarze prowadzili grę w poszukiwaniu wyrównania przez większą część spotkania, ale to Górnik uderzył pierwszy i – jak się okazało – decydująco. W 41. minucie Łukasz Sadilek zaskoczył defensywę Lecha i strzałem otworzył wynik, co mocno uderzyło w plany poznaniaków tuż przed przerwą. Sadilek jeszcze przed zejściem do szatni obejrzał żółtą kartkę, a jego gol ustawił dalszy przebieg meczu.
Sadilek trafia przed przerwą – gospodarze szukają odpowiedzi
Po przerwie Lech rzucił się do odrabiania strat. Trener Niels Frederiksen zareagował już w 60. minucie, dokonując trzech zmian, a później jeszcze wpuścił Adama Gholizadeha i Mohammeda Ishaka, by dodać świeżości i kreatywności w ataku. Największa okazja przyszła jednak w 78. minucie: sędzia T. Kwiatkowski podyktował rzut karny dla Lecha po faulu na Pereirze, ale defensywa Górnika i nerwowość wykonawcy sprawiły, że J. Pereira zmarnował jedenastkę. To był moment, który mógł odmienić obraz gry, a stał się punktem zwrotnym na niekorzyść gospodarzy.
Nerwowa końcówka i czerwona kartka dla gości
Końcówka upłynęła pod znakiem spięć. M. Khlan z Górnika najpierw obejrzał żółtą kartkę w 61. minucie, a w 76. minucie otrzymał drugą i w konsekwencji czerwoną – sytuacja wywołała falę napięcia na boisku. Mimo gry w osłabieniu goście wytrzymali presję Lecha; w doliczonym czasie pojawiły się jeszcze kartki dla S. Lisetha i M. Lubika, ale wynik już nie uległ zmianie.
Sędziowanie T. Kwiatkowskiego miało wpływ na tempo i charakter spotkania, a pojedyncze epizody – gola Sadilka i zmarnowany karny Pereiry – zadecydowały o awansie Górnika. Dla Lecha to gorzka porażka u siebie, która kończy przygodę w Pucharze Polski i pozostawia pytania przed szybkim powrotem do ligowych wyzwań.
W kontekście historii tych rywalizacji warto dodać, że to już kolejny raz w Pucharze Polski, gdy górą w tej parze okazał się Górnik. Dla poznaniaków to bolesna lekcja, po której trzeba szybko się pozbierać – już za kilka dni czeka wyjazd do Widzewa Łódź w Ekstraklasie, a później mecz pucharowy z Szachtarem Donieck w europejskich rozgrywkach. Kibice w Poznaniu opuszczali stadion z mieszanymi uczuciami: żalem po straconej szansie i nadzieją, że drużyna wyciągnie wnioski przed kolejnymi starciami.
| Lech Poznań | Statystyka | Górnik Zabrze |
|---|---|---|
| 0 | Gole | 1 |
Ostatnie Artykuły

Jubileusz Kórnika ptasie mistrzostwa i Kansas City w jednym powiatowym magazynie

Poznań wyraźnie przyspieszył. Raport PwC pokazuje skok w sześciu kapitałach

Malta Festival ruszy koncertem o miłości. Na scenie plejada gwiazd

Historia chłopaka, który chciał zniknąć. Mocny spektakl o samotności

Autobusy z objazdami na Starołęckiej. Część linii wróci szybciej na trasę

Impact’‘26 w Poznaniu łączy AI, bezpieczeństwo i wielkie nazwiska

Kejtrówka wraca na Cytadelę. „Latające psy” dorzucą sportowe emocje

Na Starołęckiej rusza wymiana nawierzchni. Kierowców czekają objazdy

Ogrody wchodzą do strefy płatnego parkowania. Zmieniają się też abonamenty

Mandat za alkohol nie kończy sprawy - strażnicy wracają do tych samych interwencji

33-latek groził nastolatkowi, potem brutalnie napadł seniora na pętli w Poznaniu

Ubytki i nierówności pod naprawę. Drogowcy pojawią się na kilku ulicach Poznania

Mateusz Tomelka z medalem Europy. Unia Swarzędz pisze historię

