Samotność nie jako wyrok - Zośka Papużanka czyta i rozmawia o „Solo” w bibliotece

FOT. Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Poznaniu
W ciepłym wnętrzu biblioteki rozmawiano o rzeczach, które zwykle chowamy między półkami - samotności, wyborach i opowieściach, które scalają codzienność. Spotkanie w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu przyciągnęło mieszkańców szukających rozmowy o tym, co osobiste, a zarazem uniwersalne.
- Zośka Papużanka opowiadała o „Solo” podczas spotkania w bibliotece
- Pisze się o tym, bo to boli i żyje między ludźmi
Zośka Papużanka opowiadała o „Solo” podczas spotkania w bibliotece
Autorka zebrała w jednym tomie krótkie opowiadania - każde niezależne, razem tworzące mozaikę doświadczeń. W rozmowie prowadzonej przez Agnieszkę Waligórę Papużanka mówiła o tym, że forma książki to hybryda życia i fikcji - bohaterki bywają wymyślone, ale emocje i sytuacje rodzą się z obserwacji oraz osobistych doświadczeń. Spotkanie odbyło się 20 lutego 2026 w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu 🙂.
„(…) Samotność kobiet jest w naszej kulturze wciąż wartościowana negatywnie, skazana na ostracyzm społeczny, w najlepszym wypadku - na przemilczanie.”
„Żaden temat literacki nie został wyczerpany. A samotność to temat społeczny, który dopiero zaczyna ludziom dolegać. Nie jest niczym szczególnym napisać książkę o samotności, wystarczy się rozejrzeć. Postanowiłam pozbierać takie historie, krążące wokół, szukałam wśród bliższych i dalszych znajomych, ludzkie opowieści same do mnie przychodziły i w pewnym momencie poczułam, że to już teraz, że mam obowiązek ich wysłuchać, zapisać i dać ludziom jako książkę.”
- Zośka Papużanka
Pisze się o tym, bo to boli i żyje między ludźmi
Papużanka tłumaczyła, że „Solo” zrodziło się z potrzeby zebrania fragmentów życia, które mówią o codziennych wyborach i ich konsekwencjach. To nie jest manifest ani studium socjologiczne - to opowieści, które mają dać przestrzeń do identyfikacji i rozmowy. Autorka szukała materiału wokół siebie - wśród znajomych i dalszych kontaktów - i przyznaje, że historie same podsuwały się do zapisania. W takim podejściu jest sporo human interest - bo książka powstała z uważności na ludzkie szczegóły 📚.
Książki na spotkaniu były dostępne do zakupu dzięki księgarni Skład Kulturalny - na miejscu można było nabyć egzemplarz. Powtórzmy - egzemplarze „Solo” były do kupienia u Skład Kulturalny, co ułatwiło zabranie tej rozmowy do domu.
Spotkanie w bibliotece pokazało, że temat samotności wciąż potrafi poruszyć i skłonić do refleksji. Jeśli chcesz posłuchać podobnych rozmów lub wziąć udział w kolejnym wieczorze autorskim - warto śledzić ofertę Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu i zaglądać do lokalnych księgarń, które często wspierają takie wydarzenia.
na podstawie: Biblioteka Poznań.
Autor: krystian

