18-latek z Jedynki Kórnik debiutuje w elicie - cel to miejsce na igrzyskach

3 min czytania
18-latek z Jedynki Kórnik debiutuje w elicie - cel to miejsce na igrzyskach

W Poznaniu mówi się o młodym sprinterze, który właśnie wkroczył do seniorskiej rywalizacji. Na scenie była radość i nerwy, a poza torową rywalizacją - studia i zamiłowanie do starych samochodów. Dla klubu z Kórnika to kolejny sygnał, że droga od juniorskiego podium do elity jest możliwa.

  • Debiut w elicie podczas Mistrzostw Europy pokazał skalę ambicji
  • Gala w Poznaniu i rola trenera w budowaniu sprinterskiej szkoły

Debiut w elicie podczas Mistrzostw Europy pokazał skalę ambicji

W barwach reprezentacji Polski w Turcji wystąpił 18-letni Tomasz Łamaszewski z UKS Jedynka Kórnik. To jego pierwszy start w kategorii elity i pierwszy krok w stronę większych celów sportowych.

“Dla mnie to debiut w elicie i początek drogi w kierunku igrzysk olimpijskich”

  • Tomasz Łamaszewski

Wcześniej młody zawodnik zaznaczył swoją obecność na międzynarodowej scenie jako junior. Na torowych mistrzostwach świata juniorów wracał z medalami, a w holenderskim Apeldoorn dwukrotnie stanął na podium w konkurencjach, które liczą się także w programie igrzysk. Najważniejsze osiągnięcia to:

  • podium w keirinie (mistrzostwa świata juniorów - Apeldoorn),
  • podium w sprincie indywidualnym (mistrzostwa świata juniorów - Apeldoorn),
  • wcześniejszy brąz w wyścigu na 1 kilometr (konkurencja nieolimpijska).

W kontekście przygotowań zawodnik podkreśla, że dużą część treningów odbywa na welodromie w Puszkowie, gdzie wraz z kadrą szkoli formę przed kolejnymi imprezami.

“Byłem z tego powodu lekko stremowany i jeszcze bardziej szczęśliwy”

  • Tomasz Łamaszewski

Z punktu widzenia olimpijskich szans - eliminacje rozpoczną się już w sezonie poprzedzającym igrzyska, a pierwsze ważne zawody kwalifikacyjne zaplanowano na październik podczas mistrzostw świata elity. Zespół widzi największe perspektywy w sprincie drużynowym, choć Łamaszewski chce też walczyć indywidualnie.

Gala w Poznaniu i rola trenera w budowaniu sprinterskiej szkoły

W połowie stycznia zawodnik zajął dziewiąte miejsce w rankingu “Głosu Wielkopolskiego” na najlepszych sportowców regionu; wyróżnienie wręczono podczas gali w Novotel Poznań Centrum. Jak sam przyznaje, przyjazd na uroczystość nastąpił prosto z obozu przygotowawczego.

Za jego postępami stoi też trener Robert Taciak. To on kieruje pracą sprinterów w klubie i - jak mówi sam zawodnik - kontynuuje w Kórniku linię po trenerze, który pracował z takimi nazwiskami jak Patryk Rajkowski. Tomasz łączy intensywne treningi z podjętymi właśnie studiami trenerskimi; w przerwach od sportu interesuje się starymi samochodami i youngtimerami.

W wypowiedziach nie brakowało także krytycznego tonu wobec sytuacji w centrali kolarstwa:

“No, nie jest ona ciekawa. Z trenerem staramy się jednak robić swoje i skupiać na tym, co od nas zależy”

  • Tomasz Łamaszewski

Klub formalnie reprezentuje Kórnik, choć zawodnik mieszka w Nekli - codzienne życie poza torami rzadko pozwala mu na stałą obecność w domu.

Mimo młodego wieku Łamaszewski ma już ugruntowaną pozycję jako specjalista od krótkich, szybkich konkurencji - jego wyścigi trwają zwykle kilkadziesiąt sekund do minuty, a najdłuższy dystans, na którym rywalizował, to 1 kilometr.

Warto odnotować, że ponadprzeciętne wyniki juniora i szybkie wejście do elity to sygnał dla klubów i trenerów w regionie - inwestycja w młodzież i dostęp do welodromu przynoszą wymierne efekty. Dla osób śledzących sport w Wielkopolsce oznacza to też większe prawdopodobieństwo, że w kolejnych sezonach zobaczymy lokalnych zawodników na międzynarodowych torach oraz że imprezy i treningi kadry będą szansą na obserwowanie postępów z bliska.

na podstawie: Powiat Poznański.

Autor: krystian