[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Warta Poznań – ŁKS Łódź 0:1. Gol Sokoła zatrzymał gospodarzy

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Warta Poznań – ŁKS Łódź 0:1. Gol Sokoła zatrzymał gospodarzy

Dla Warty był to mecz o zbliżenie się do ligowej czołówki, ale poniedziałkowy wieczór przyniósł poznaniakom rozczarowanie. W 12. kolejce Betclic 1. ligi Warta Poznań przegrała u siebie z ŁKS Łódź 0:1, tracąc bramkę w 84. minucie. Jeszcze chwilę wcześniej gospodarze mieli okazję, by sami wyjść na prowadzenie.

Stawka była czytelna: Warta figuruje w tabeli na ósmym miejscu z 18 punktami, ŁKS na czwartym z 21. Zwycięstwo pozwoliłoby poznaniakom zbliżyć się do łodzian. Zamiast tego goście wywieźli komplet punktów, a seria domowych zwycięstw Warty dobiegła końca. Dla kibiców gospodarzy tym trudniej przełknąć taki finał, że przez większość spotkania wynik pozostawał otwarty.

Słupek Szczygła, potem szansa Apolinarskiego

ŁKS mocniej zaznaczył swoją obecność na początku meczu. Lenard Szczygieł trafił w słupek, a przy kolejnej dogodnej sytuacji nie wykorzystał błędu poznańskiej obrony i niecelnie próbował przelobować bramkarza. Łodzianie mieli więc okazje, by otworzyć wynik wcześniej, lecz Warta przetrwała ten fragment bez straty gola.

Do szatni zespoły schodziły przy stanie 0:0. Po wznowieniu gry gospodarze szukali sposobu, by odmienić przebieg spotkania. W 54. minucie dokonali dwóch zmian, dotyczących par K. Kalata i D. Avdeev oraz K. Lysiak i F. Rejczyk. ŁKS odpowiedział w 63. minucie. Jednym z rezerwowych wprowadzonych wtedy do gry był Dominik Sokół, który miał później rozstrzygnąć losy meczu.

Spotkanie nabierało przy tym bardziej fizycznego charakteru. Żółte kartki dla ŁKS obejrzeli A. Craciun w 60. minucie, J. Keiblinger pięć minut później oraz Sokół w 77. minucie. Wśród gospodarzy upomniany został A. Najemski. Kartka Sokoła nie była jego ostatnim istotnym udziałem w tym meczu – siedem minut później to właśnie on znalazł się w centrum wydarzeń.

Wcześniej jednak Warta była blisko gola. W 82. minucie Jakub Apolinarski oddał groźny strzał, ale Damian Węglarz obronił. Przy bezbramkowym wyniku była to okazja mogąca nadać ostatnim minutom zupełnie inny kierunek. Poznaniacy nie zdołali jej wykorzystać, a odpowiedź ŁKS przyszła bardzo szybko.

Najświeższe wiadomości z Poznania czekają na stronie głównej faktypoznan.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Rzut rożny i gol rezerwowego

W 84. minucie łodzianie rozegrali rzut rożny. Leo Przybylak wypiąstkował pierwsze dośrodkowanie, lecz piłka wróciła w pole karne. Po kolejnym zagraniu, wykonanym przez Igora Strzałka, Sokół uprzedził bramkarza i skierował piłkę głową do siatki. Był to jego pierwszy gol w barwach ŁKS – i jedyny w całym spotkaniu. Warta nie znalazła już odpowiedzi, dlatego wynik 0:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka.

Porażka wpisuje się też w niekorzystną dla poznaniaków serię bezpośrednich meczów. ŁKS wygrał czwarte z ostatnich pięciu spotkań z Wartą, w tym trzy ostatnie. Poprzednia rywalizacja obu drużyn, w marcu 2025 roku, zakończyła się zwycięstwem łodzian 3:1.

Jeszcze niedawno obraz sezonu Warty wyglądał bardziej optymistycznie. Po wyjazdowej porażce 1:2 ze Stalą Mielec 12 października poznaniacy cztery dni później pokonali u siebie Unię Skierniewice 1:0 i awansowali wówczas na drugie miejsce. Teraz muszą zmierzyć się z domową porażką oraz straconą szansą na zbliżenie się do ŁKS.

Na kolejną okazję do zdobycia punktów Warta poczeka do 31 października, gdy zagra na wyjeździe z Podbeskidziem. Następnie podejmie Polonię Warszawa. ŁKS swój kolejny mecz rozegra 2 listopada, również przeciwko Polonii.

Warta PoznańStatystykaŁKS Łódź
0Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły