24 drużyny i zawodnicy od 9 do 80 lat. Mistrzostwa powiatu bez barier

24 drużyny i zawodnicy od 9 do 80 lat. Mistrzostwa powiatu bez barier

Dziewięciolatek stanął naprzeciwko 80-letniej zawodniczki, a amatorzy zmierzyli się z mistrzem Polski. W Puszczykowie 24 zespoły walczyły o mistrzostwo powiatu poznańskiego w mölkky. O wyniku decydowały rzuty, ale otwarta formuła turnieju pozwoliła spotkać się graczom z różnych pokoleń i części kraju.

  • W jednym turnieju spotkali się początkujący i utytułowani gracze
  • Mateusz Wróbel po zwycięstwie w Masters sięgnął po kolejny tytuł
  • „Majron Team” drugi, a „Dobry Rzut” na trzecim miejscu

W jednym turnieju spotkali się początkujący i utytułowani gracze

Mistrzostwa miały otwartą formułę, dlatego w zawodach mogli wystartować także zawodnicy spoza powiatu poznańskiego. Do Puszczykowa przyjechały między innymi drużyny ze Szczecina, Warszawy i Bojanowa. Wśród uczestników znaleźli się zarówno gracze, którzy po mölkky sięgają sporadycznie, jak i osoby z dużym doświadczeniem turniejowym.

Najmłodszy zawodnik miał dziewięć lat. Jedną z jego rywalek była 80-letnia zawodniczka. Tomasz Skoracki ze Stowarzyszenia Miłośników Gier Planszowych „Kości”, które organizowało wydarzenie, zwracał uwagę, że właśnie taki przekrój uczestników najlepiej pokazuje charakter tej dyscypliny.

„Ta impreza jest doskonałym przykładem na to, że w mölkky może grać każdy. Bez względu na wiek i umiejętności”.

Otwarte zasady miały również praktyczne znaczenie dla osób spoza regionu. Uczestnicy mogli połączyć udział w kilku wydarzeniach organizowanych w Puszczykowie, a także rywalizować z zawodnikami, których na co dzień spotykają na ogólnopolskich turniejach.

Mateusz Wróbel po zwycięstwie w Masters sięgnął po kolejny tytuł

Na liście startowej pojawił się Mateusz Wróbel z Beskidów. Dzień wcześniej wygrał w Puszczykowie zawody Masters przeznaczone dla najlepszych graczy w Polsce. Po tym sukcesie został na miejscu i wystartował również w mistrzostwach powiatu.

„Skoro przyjechałem tyle kilometrów na zawody Masters, to postanowiłem zostać i powalczyć także o mistrzostwo powiatu poznańskiego”.

Wróbel grał w zespole „Mateuszów Dwóch” razem z Mateuszem Szwedkiem z Poznania. Para wygrała decydujący pojedynek i zdobyła pierwsze miejsce w powiatowej rywalizacji. Dla Wróbla oznaczało to drugi triumf podczas zawodów rozegranych w Puszczykowie.

Zawodnik reprezentujący Beskid Mölkky Team podkreślał, że mölkky jest dla niego nie tylko sportową rywalizacją.

„Jestem wielkim pasjonatem mölkky i kiedy tylko jest okazja, to staram się grać, a przy tym jeszcze dobrze bawić, bo na tym to polega”.

W jego planach znalazły się starty w mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata. Jak zapowiadał, chce osiągnąć tam jak najlepszy wynik.

„Majron Team” drugi, a „Dobry Rzut” na trzecim miejscu

W finale „Mateuszów Dwóch” zmierzyło się z „Majron Team”. W przegranej drużynie wystąpili Karina Wittmann, Łukasz Kmiecik i Miron Skołuda. Trzecie miejsce przypadło zespołowi „Dobry Rzut”, który reprezentowali Tatiana Kasztelan i Marek Matuszczak.

Końcowa klasyfikacja wyglądała następująco:

  1. „Mateuszów Dwóch” – Mateusz Wróbel i Mateusz Szwedek,
  2. „Majron Team” – Karina Wittmann, Łukasz Kmiecik i Miron Skołuda,
  3. „Dobry Rzut” – Tatiana Kasztelan i Marek Matuszczak.

Organizatorzy podkreślali, że zainteresowanie turniejem było duże nie tylko ze względu na sportowy wynik. Dla uczestników liczyła się także atmosfera, która sprzyjała wspólnej grze niezależnie od wieku, poziomu umiejętności i miejsca zamieszkania. Kolejna okazja do rewanżu ma pojawić się za rok.

na podstawie: Powiat Poznański.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji