[PIŁKA NOŻNA] Górnik Zabrze – Lech Poznań 2:1 w PKO BP Ekstraklasie – poznaniacy stracili prowadzenie w końcówce

[PIŁKA NOŻNA] Górnik Zabrze – Lech Poznań 2:1 w PKO BP Ekstraklasie – poznaniacy stracili prowadzenie w końcówce

Lech Poznań przegrał z Górnikiem Zabrze 1:2 w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Kolejorz prowadził do przerwy po trafieniu Allahyara Sayyadmanesha, ale po zmianie stron gospodarze odwrócili losy spotkania. Dwie bramki w odstępie zaledwie czterech minut zdobył Erik Prekop.

Mecz lidera z wiceliderem od początku miał odpowiednią temperaturę. Górnik przed pierwszym gwizdkiem zajmował pierwsze miejsce z 18 punktami, a Lech tracił do niego dwa oczka. Na trybunach Stadionu im. Ernesta Pohla pojawiła się bardzo liczna publiczność. Spotkanie zapowiadano jako frekwencyjny rekord w historii rywalizacji obu zespołów w XXI wieku, z ponad 27 tysiącami kibiców.

Poznaniacy zaczęli spokojnie, bez niepotrzebnego forsowania tempa. Gospodarze próbowali przejąć inicjatywę, ale długo brakowało im konkretów pod bramką Mateusza Lisa. Lech dobrze przesuwał się w obronie i czekał na okazje po odbiorze piłki.

Pierwszy poważny cios wyprowadził właśnie zespół z Poznania. W 36. minucie Allahyar Sayyadmanesh trafił do siatki, dając Lechowi prowadzenie 1:0. Napastnik Kolejorza kilka minut później został ukarany żółtą kartką, ale do przerwy goście utrzymali korzystny wynik.

Po pierwszych 45 minutach było jasne, że spotkanie jest dalekie od rozstrzygnięcia. Górnik nie miał dużej przewagi w posiadaniu piłki, a Lech pozostawał w grze. Różnica wynosiła zaledwie dwa procent, odpowiednio 51 do 49 na korzyść zabrzan.

Górnik długo szukał sposobu na defensywę Lecha

Po przerwie gospodarze ruszyli odważniej. Ich akcje zaczęły być szybsze, a Lech coraz częściej musiał bronić się głębiej. W 60. minucie trener Górnika M. Gašparík zdecydował się na potrójną zmianę. Na murawie pojawili się Erik Prekop, Sondre Liseth i Yvan Ikia Dimi.

To właśnie Prekop okazał się kluczową postacią drugiej połowy. Lech próbował odpowiedzieć zmianami. W 64. minucie boisko opuścili Allahyar Sayyadmanesh i Radosław Murawski, a ich miejsce zajęli Leo Bengtsson oraz Filip Jagiełło. Później na placu gry weszli również Luis Palma i Y. Agnero.

Przewaga Górnika nie była przygniatająca, ale gospodarze oddawali więcej celnych strzałów. Zabrzanie czterokrotnie trafili w światło bramki, podczas gdy Lech zrobił to tylko raz. W statystyce rzutów rożnych również było blisko, Górnik wykonywał je pięć razy, a poznaniacy cztery.

W 76. minucie zabrzanie dopięli swego. Erik Prekop doprowadził do wyrównania i na stadionie zrobiło się naprawdę głośno. Lech nie zdążył jeszcze poukładać gry po stracie gola, a już musiał odrabiać kolejną bramkę.

Cztery minuty później Prekop ponownie wpisał się na listę strzelców. Górnik z wyniku 0:1 przeszedł na 2:1, a napastnik gospodarzy w krótkim czasie całkowicie odmienił obraz spotkania. Chwilę po drugim trafieniu został ukarany żółtą kartką.

Końcówka pod kontrolą gospodarzy

Lech próbował jeszcze zaatakować, ale zabrzanie nie pozwolili poznaniakom na stworzenie wielu dogodnych sytuacji. W ostatnich minutach Górnik dokonał kolejnych zmian. Ondrej Zmrzly zastąpił Erika Janžę, a Lukáš Sadílek wszedł za Kacpra Urbańskiego.

Mecz był twardy i nie brakowało walki. Gospodarze popełnili 19 fauli, przy 14 przewinieniach Lecha. Żółte kartki obejrzeli między innymi Patrick Wålemark i Allahyar Sayyadmanesh po stronie Kolejorza, a także Jarosław Kubicki, Michal Sáček, Paulo Bernardo, Janis Antiste i Erik Prekop w zespole z Zabrza.

Lech przegrał 1:2, choć przez większą część spotkania miał wynik po swojej stronie. Dla poznaniaków szczególnie bolesne jest to, że prowadzenie wymknęło się w ostatnim kwadransie. Górnik dzięki zwycięstwu umocnił się na pierwszym miejscu w tabeli i ma już 21 punktów, podczas gdy dorobek Lecha pozostał na poziomie 16 punktów.

Kolejorz będzie miał niewiele czasu na rozpamiętywanie porażki. Już 17 września czeka go wyjazdowe spotkanie z Crystal Palace w Lidze Europy. W Ekstraklasie poznaniacy wrócą do gry 20 września, gdy podejmą Radomiaka Radom.

Górnik ZabrzeStatystykaLech Poznań
2Gole1
51%Posiadanie49%
4Strzały celne1
3Strzały niecelne7
12Strzały łącznie10
5Strzały zablokowane2
9Strzały w polu karnym7
3Strzały spoza pola3
5Rzuty rożne4
19Faule14
4Spalone3
5Żółte kartki2
0Czerwone kartki0
0Interwencje bramkarza2
384Liczba podań368
326Podania celne299

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły