Uwaga! Alert RCB - burze (14/15.07.2026) (komunikat RSO)

Swarek znów najlepszy w Polsce. Mistrzynie trenują bez pełnowymiarowego boiska

Swarek znów najlepszy w Polsce. Mistrzynie trenują bez pełnowymiarowego boiska

W Toruniu juniorki młodsze Swarka sięgnęły po kolejne złoto, choć na co dzień nie mają warunków, jakie oferują obiekty finałowych rywalek. Zawodniczki ze Swarzędza trenują na niepełnowymiarowym boisku przy Szkole Podstawowej nr 5, a na mecze i część zajęć dojeżdżają do Poznania. Mimo tego od lat pozostają w krajowej czołówce. Za tym wynikiem stoją długie treningi, ciągłość szkolenia i wsparcie rodziców.

  • Drugie złoto potwierdziło plan budowany przez cztery lata
  • Szkolenie zaczyna się wcześnie i prowadzi do kolejnych kategorii
  • Mistrzynie czekają na boisko, którego wciąż nie ma

Drugie złoto potwierdziło plan budowany przez cztery lata

Zwycięstwo w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży oznaczało dla zespołu nie tylko triumf w turnieju finałowym. Swarek obronił tytuł mistrzyń Polski zdobyty w poprzednim sezonie. Zawodniczki przed wyjazdem do Torunia nie zakładały innego rozwiązania.

– Innej możliwości nie było. Byłyśmy faworytkami i nie brałyśmy pod uwagę innego scenariusza – podkreślają hokeistki.

Mateusz Nowakowski, trener zespołu, wskazuje, że sukces nie jest efektem jednego udanego turnieju. Projekt szkolenia tej grupy rozpoczął się cztery lata temu. W pierwszym sezonie zawodniczki były najmłodsze w swojej kategorii i nie wywalczyły awansu do Olimpiady. Później zdobyły wicemistrzostwo Polski, następnie złoty medal, a teraz ponownie zakończyły rywalizację na pierwszym miejscu.

– Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu założyliśmy sobie taki cel i konsekwentnie go realizowaliśmy – mówi Mateusz Nowakowski.

W przygotowaniach do zawodów zespół otrzymał wsparcie powiatu poznańskiego. Większość zawodniczek z mistrzowskiej drużyny występuje również w juniorkach starszych. Dwie mają już za sobą mecze na poziomie ekstraklasy, co pokazuje, że przejście z hokeja młodzieżowego do seniorskiego odbywa się w klubie stopniowo.

Szkolenie zaczyna się wcześnie i prowadzi do kolejnych kategorii

Trzon zespołu gra razem od sześciu lat. W tym czasie dochodziło do zmian w składzie, ale trener określa je jako niewielkie. Zawodniczki, które kończą rywalizację w kategorii juniorek młodszych, przejdą teraz do starszej grupy. Ich miejsce zajmą młodsze hokeistki, przygotowywane do podobnej drogi.

Część mistrzyń zaczynała treningi jeszcze w wieku przedszkolnym. Niektóre mają już około dziesięciu lat doświadczenia. Inne trafiły do hokeja po rozpoczęciu nauki w Szkole Podstawowej nr 5, gdzie działają klasy sportowe o profilu hokeja na trawie.

Taki system przynosi rezultaty także poza jednym zespołem. Swarek regularnie zdobywa medale w kategoriach młodzieżowych, a w tym roku po raz pierwszy w historii wywalczył również mistrzostwo Polski seniorek na otwartych boiskach. Sukcesy kolejnych grup są więc powiązane z tym samym zapleczem szkoleniowym, a nie z jednorazowym przypływem formy.

Mistrzynie czekają na boisko, którego wciąż nie ma

Największym problemem pozostaje baza treningowa. Klub korzysta z boiska przy „piątce”, ale obiekt nie ma pełnych wymiarów, a jego nawierzchnia różni się od tej spotykanej na stadionach, na których rozgrywane są najważniejsze mecze.

– Trenujemy na boisku przy „piątce”, ale ono nie jest pełnowymiarowe. Jego nawierzchnia też nie jest taka, jak na obiektach, na których gramy o medale – mówi Oliwia Konieczka.

Mecze Swarek rozgrywa w Poznaniu. Jedna z jednostek treningowych odbywa się na obiekcie AZS AWF Poznań, a klub rozważa także korzystanie z boiska przy Politechnice Poznańskiej. Dodatkowe lokalizacje pomagają rozłożyć zajęcia wielu grup, bo szkolne boisko nie jest w stanie pomieścić wszystkich zawodniczek.

– Zawsze lepiej grać u siebie, bo treningi w Poznaniu, i przede wszystkim dojazdy na nie, na pewno nie są komfortowe – zauważa Klara Lisikiewicz, wybrana najlepszą zawodniczką finałowego turnieju.

Nowe boisko w Swarzędzu ma powstać w przyszłości. Do tego czasu zawodniczki muszą dzielić treningi między szkolny obiekt i boiska w Poznaniu. Ich zajęcia zaczynają się o godz. 20.30 i kończą o 22.00. Przy zawodniczkach mających po 15–16 lat oznacza to, że sportowa droga do medali wymaga także późnych powrotów i godzenia treningów z nauką.

Hokeistki deklarują, że trenują niemal codziennie, a z tą dyscypliną wiążą dalsze plany. Najpierw chcą dostać się do seniorskiej drużyny, później do reprezentacji Polski. Część myśli również o grze za granicą.

W drodze po kolejne tytuły towarzyszą im rodzice. Jeżdżą na mecze niezależnie od tego, czy jest to sparing, czy spotkanie o mistrzostwo Polski. Zawodniczki podkreślają, że grają nie tylko dla siebie, ale również dla nich.

na podstawie: Powiat Poznań.