Animator rozdał nagrody w Poznaniu - Piotr Milczarek idzie po Oscara

Animator rozdał nagrody w Poznaniu - Piotr Milczarek idzie po Oscara

FOT. Kultura Poznań

W sobotę w Poznaniu finał 19. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Animator miał wszystko, co w takim wieczorze działa najmocniej: emocje po konkursowych pokazach, publiczność czekającą na werdykt i muzykę graną na żywo. Najgłośniej wybrzmiał sukces Piotra Milczarka - jego “Innego końca nie będzie” zdobył Grand Prix, a przy okazji otworzył sobie też krótszą drogę do Oscara 🎬

  • Animator wręczył Grand Prix filmowi, który trafia w społeczny nerw
  • Polski konkurs pokazał, że animacja lubi ryzyko i własny język

Animator wręczył Grand Prix filmowi, który trafia w społeczny nerw

W międzynarodowym konkursie krótkiego metrażu jury postawiło na film, który łączy rozmach obrazu z ostrym komentarzem. “Innego końca nie będzie” Piotra Milczarka doceniono za wizualną skalę, satyryczny humor oraz społeczną i polityczną zadziorność.

Na liście wyróżnionych znalazły się też:

  • Wyróżnienie specjalne - “Hind” Stanleya Millera, za artystyczną siłę i wyraźny moralny impuls do ochrony życia.
  • Nagroda im. Marcina Giżyckiego za Najlepszy Film Studencki - “Dipolar Bipolar” Quankai Li, za twórcze pokazanie choroby.
  • Nagroda im. Wojciecha Juszczaka za Najlepszą Muzykę - “Paper Trail” Dona Hertzfeldt, za dźwięk, który narasta razem z opowieścią o życiu.

Wieczór dopełnił pokaz “Dziewczynki, która płakała perłami” Maćka Szczerbowskiego i Chrisa Lavisa z muzyką na żywo w wykonaniu Orkiestry Animatora. To właśnie taki finał zostaje w pamięci na dłużej niż ostatni kadr ✨

Polski konkurs pokazał, że animacja lubi ryzyko i własny język

W krajowym konkursie również nie zabrakło mocnych akcentów. Grand Prix - Złoty Animusz trafił do “There Is No Jungle” / “Dżungli nie ma” Marcjanny Urbańskiej, który jury wyróżniło za świat wciągający, angażujący i mocno trzymający uwagę.

Nagrodę Specjalną - Odkrycie Polskiej Animacji otrzymał “I Am Not Here Anymore” / “Już mnie nie ma” Nawojki Wierzbowskiej. Tu jury zwróciło uwagę na historię o żałobie i stracie opowiedzianą lekko, ale bez uproszczeń.

Animator znów pokazał, że animacja nie kończy się na ładnym obrazie. W Poznaniu dostała przestrzeń na emocje, komentarz i odważną formę - i właśnie dlatego takie zwycięstwa warto śledzić z bliska.

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.