Woreczki i rozmowy na ulicach Poznania ZDM znów przypomina o psich obowiązkach

Woreczki i rozmowy na ulicach Poznania ZDM znów przypomina o psich obowiązkach

FOT. ZDM Poznań

Na poznańskich ulicach znów pojawił się temat, który dla części właścicieli psów wciąż bywa niewygodny, choć rozwiązanie jest banalnie proste. Zarząd Dróg Miejskich wykorzystał Dzień Psa, by wyjść do mieszkańców z woreczkami, kolorowankami i prostym przekazem: po czworonogu trzeba posprzątać. Tym razem rozmowy toczyły się na Starym Mieście, ale to dopiero początek serii spotkań.

  • Na Starym Mieście woreczki były tylko pretekstem do rozmowy
  • Psie odchody zostają nie tylko na chodniku, ale też w zieleni
  • Łazarz, Wilda i Jeżyce w planach kolejnych spotkań

Na Starym Mieście woreczki były tylko pretekstem do rozmowy

Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu wraz ze strażniczkami ze straży miejskiej i przedstawicielami Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania prowadził akcję na ulicach Starego Miasta. Mieszkańcom rozdawano zestawy z woreczkami na psie odchody, a najmłodszym – edukacyjne kolorowanki. Najważniejsze nie były jednak same gadżety, tylko rozmowa o codziennym nawyku, który w mieście ma bardzo konkretne znaczenie.

Wspólne wyjście w teren miało przypomnieć, że spacer z psem to nie tylko rutyna, ale też odpowiedzialność za wspólną przestrzeń. Właśnie dlatego działania tego typu nie kończą się na upomnieniu – mają też oswajać temat i pokazywać, że sprzątanie po zwierzęciu jest zwykłą częścią opieki, a nie dodatkiem zależnym od humoru czy pośpiechu.

Psie odchody zostają nie tylko na chodniku, ale też w zieleni

Problem nie dotyczy wyłącznie wyglądu ulicy. Psie odchody przeszkadzają osobom korzystającym z chodników, trawników i skwerów, a przy tym szkodzą zieleni, zwłaszcza młodym roślinom i nowym nasadzeniom. To właśnie ten praktyczny wymiar ZDM podkreśla w takich akcjach najmocniej – chodzi o porządek, ale też o stan miejskiej przestrzeni, z której korzystają wszyscy.

Przypomnienie jest przy tym proste i nie wymaga żadnej szczególnej organizacji. Wystarczy woreczek i najbliższy kosz uliczny. To niewielki gest, który w codziennym ruchu miasta robi wyraźną różnicę, szczególnie tam, gdzie ruch pieszy jest duży, a zieleń dopiero się przyjmuje.

Łazarz, Wilda i Jeżyce w planach kolejnych spotkań

To nie był jednorazowy spacer z komunikatem. ZDM zapowiedział, że już w piątek działania przeniosą się na Łazarz, a na początku następnego tygodnia rozmowy z mieszkańcami odbędą się także na Wildzie i Jeżycach. W praktyce oznacza to, że temat będzie wracał w kolejnych częściach miasta, tam gdzie codzienny spacer z psem najczęściej spotyka się z ruchem pieszych, zielenią i uliczną infrastrukturą.

Takie spotkania mają też wymiar przypominający, bo w miejskim biegu łatwo zbagatelizować drobny obowiązek. Tu nie chodzi jednak o drobiazg, lecz o podstawową zasadę współżycia w przestrzeni publicznej – im szybciej ktoś po swoim psie sprząta, tym mniej problemów zostaje po nim innym.

na podstawie: ZDM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (ZDM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.