Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Poznańska oficyna kończy 70 lat i otwiera drzwi do nowej księgarni

Poznańska oficyna kończy 70 lat i otwiera drzwi do nowej księgarni

FOT. Kultura Poznań

Wydawnictwo Poznańskie wchodzi w jubileusz z rozmachem, ale bez nadęcia - zamiast jednego wielkiego toastu rozkłada świętowanie na kilka dni i kilka różnych sposobów obcowania z książką. W planie są warsztaty, spacer po mieście i otwarcie miejsca, które ma żyć nie tylko sprzedażą, ale też spotkaniami i rozmowami 📚

  • Siedem dekad, które w Poznaniu naprawdę zostawiły ślad
  • Wydawnictwo Poznańskie 70. urodziny rozpisuje na książki, spacer i nowe miejsce na mapie
  • Jubileusz ma tu znaczyć początek następnej dekady, a nie tylko wspomnienie

Siedem dekad, które w Poznaniu naprawdę zostawiły ślad

To historia, która zaczęła się w 1956 roku i przez kolejne dekady rosła razem z czytelniczymi gustami poznaniaków i reszty kraju. Wydawnictwo od początku miało nosa do autorów, którzy później stawali się ważnymi głosami polskiej literatury, a na jego półkach układały się serie, które dla wielu czytelników były pierwszym adresem po literaturę, reportaż czy popularnonaukowe odkrycia.

Z czasem z tej tradycji wyrósł cały wydawniczy ekosystem. Dziś obok klasycznego Wydawnictwa Poznańskiego działają też Czwarta Strona, We need ya i Zygzaki, a każda z tych marek odpowiada na inny czytelniczy apetyt. Tu nie chodziło o bezpieczne stawianie wszystkiego na jedną kartę, tylko o decyzje podejmowane często pod prąd.

  • Postanowiliśmy jednak zaryzykować i pójść pod prąd - wspomina Katarzyna Kończal.

To ryzyko bywało trafione bardzo mocno. Przykład? We need ya, czyli marka młodzieżowa uruchomiona w 2018 roku dokładnie wtedy, gdy część komentatorów pisała już nekrolog dla literatury young adult. Zamiast końca okazał się początek nowego czytelniczego ruchu, a wydawnictwo po raz kolejny pokazało, że potrafi wyczuć zmianę, zanim stanie się oczywista dla wszystkich. ✨

Wydawnictwo Poznańskie 70. urodziny rozpisuje na książki, spacer i nowe miejsce na mapie

Urodzinowy program nie ogranicza się do jednego dnia i jednego adresu. Zespół wydawnictwa proponuje mieszkańcom kilka różnych wejść w świat książek - od estetycznych warsztatów po miejską wędrówkę śladami historii.

Harmonogram świętowania

  • 29 czerwca - warsztaty malowania brzegów książek, obowiązują zapisy
  • 1 lipca, godz. 10-18 - otwarcie księgarni przy ul. Fredry 8A i kiermasz książek, wstęp wolny
  • 2 lipca - spacer tematyczny “Poznań. Historie nieznane i zapomniane” z Filipem Czekałą, zbiórka pod siedzibą Wydawnictwa Poznańskiego, wstęp wolny

Warsztaty brzmią jak coś dla tych, którzy lubią nie tylko czytać, ale też dbać o książki jak o małe domowe skarby. Malowanie brzegów staje się coraz popularniejsze, więc to dobry moment, żeby podejrzeć techniki i zrobić pierwszy krok bez obaw o efekt końcowy. Na warsztaty obowiązują zapisy - i właśnie ten punkt warto załatwić wcześniej, bo takie zajęcia szybko znikają z kalendarza.

Najwięcej emocji budzi jednak nowa księgarnia. Otwarcie przy ul. Fredry 8A ma być czymś więcej niż przecięciem wstęgi. Wydawnictwo zapowiada przestrzeń, w której będzie można nie tylko kupić książkę, ale też wpaść na spotkanie autorskie, dołączyć do Dyskusyjnego Klubu Książki, zajrzeć na warsztaty albo po prostu usiąść z kawą i na chwilę zwolnić. Wstęp jest wolny, więc to jeden z tych punktów programu, które można sprawdzić bez wielkiego planowania.

  • Chcemy stworzyć miejsce, w którym będzie można uczestniczyć w spotkaniach autorskich, dołączyć do Dyskusyjnego Klubu Książki, wziąć udział w warsztatach książkowych, ale też po prostu usiąść z książką, napić się kawy i na chwilę zwolnić - mówi Katarzyna Kończal.

Jubileusz ma tu znaczyć początek następnej dekady, a nie tylko wspomnienie

W opowieści o 70-leciu mocno wybrzmiewa też myślenie o tym, co dalej. Wydawnictwo chce wracać do ważnych tekstów z przeszłości, ale równocześnie stawiać na nowe głosy, także polskie. W planach jest m.in. nowa powieść Anny Cieplak “Istoty zależne”, a także siedmiotomowy cykl Solvej Balle “O objętości czasu”, jeden z tych projektów, które od razu ustawiają poprzeczkę wysoko.

To właśnie w tym jest chyba największa siła tego jubileuszu - nie w samej liczbie lat, tylko w tym, że po tylu latach wydawnictwo nadal chce być obecne w mieście i reagować na to, co dzieje się wokół. Współpraca z lokalnymi instytucjami, wspieranie wydarzeń kulturalnych i budowanie własnej przestrzeni książkowej brzmią jak bardzo poznański sposób świętowania: konkretny, żywy i blisko ludzi. 📖

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.