Dym w domu, brat w drzwiach - policjanci znaleźli nieprzytomnego 53-latka

FOT. KMP Poznań
W Napachaniu w gminie Rokietnica patrol z Tarnowa Podgórnego zobaczył mężczyznę, który w pośpiechu próbował dostać się do domu jednorodzinnego. Chwilę później policjanci dostrzegli dym, a w środku znaleźli nieprzytomnego 53-latka. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy i pomocy brata poszkodowanego mężczyzna został ewakuowany z zadymionego budynku i trafił pod opiekę ratowników.
Jak podaje Policja, do zdarzenia doszło 18 czerwca 2026 roku około godziny 13.50. St. sierż. Alicja Gontarz i sierż. Andrzej Wilhelm z Komisariatu Policji w Tarnowie Podgórnym pełnili wtedy służbę patrolową. Ich uwagę zwrócił mężczyzna, który próbował dostać się do jednego z domów jednorodzinnych.
Policjanci natychmiast zatrzymali radiowóz i ruszyli w stronę budynku. Po chwili przez okno zauważyli dym wydobywający się z wnętrza. Mężczyzna, jak się później okazało brat właściciela posesji, chciał dostać się do środka, bo obawiał się, że w domu może znajdować się ktoś w zagrożeniu.
Widząc realne niebezpieczeństwo, funkcjonariusze i brat poszkodowanego zaczęli wyważać drzwi wejściowe. Po wejściu do środka trafili na mocno zadymione pomieszczenia. W jednym z nich leżał 53-letni mężczyzna. Był nieprzytomny, miał utrudniony oddech, słabo wyczuwalny puls i widoczne poparzenia w okolicy oczu.
Poszkodowanego wyniesiono na zewnątrz i udzielono mu pierwszej pomocy do czasu przyjazdu ratowników medycznych. Na miejscu szybko pojawiły się zastępy Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna został następnie przewieziony do szpitala w Poznaniu.
Źródłem zagrożenia okazał się garnek z olejem pozostawiony na włączonym piekarniku. Po otwarciu drzwi i dopływie większej ilości tlenu ogień na moment sięgnął sufitu, a dym objął znaczną część domu. Policjanci ugasili źródło ognia i wynieśli naczynie na zewnątrz, ograniczając ryzyko dalszego pożaru.
W całej akcji pomógł też fakt, że sierż. Andrzej Wilhelm poza służbą w Policji jest strażakiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Napachaniu. To doświadczenie przydało się przy ocenie zagrożenia i działaniach w zadymionym budynku.
Ta interwencja pokazuje bezlitośnie, jak szybko zwykłe gotowanie może przerodzić się w walkę o życie, a o wszystkim decydują czujność, zimna krew i dosłownie kilka minut.
na podstawie: KMP Poznań.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Popowe hity przy tysiącu świec. Backstreet Boys i Spice Girls w nowej odsłonie

Niegrzeczny chłopiec trafi do profesora. Teatr Nemno pokaże „Gburka”

Święty Marcin na nowo. Jubileuszowe spacery po Poznaniu

Rockowe hity zabrzmią przy tysiącu świec. Zagra kwartet smyczkowy

Marionetki pokażą swoje sekrety podczas warsztatów w Poznaniu

Żużel, nocne pływanie i kąpieliska. Sportowy weekend w Poznaniu

Kontenery w Kiekrzu skrywały nielegalny tytoń wart miliony

Nad wodą chwila brawury może skończyć się tragedią. Ratownicy ostrzegają

Welshly Arms w Poznaniu - gdy stadion mieści się w klubie

Na Golęcinie zmieni się ruch. Kierowcy nie dojadą od Małopolskiej

Beksiński wraca do Poznania. Od fotografii po obrazy, których nie da się zapomnieć

Burze zmieniły plany kina plenerowego. Seans na Wolnym Dziedzińcu odwołany

Skorpiony kontra niepokonana Polonia. Żużlowy hit na Golęcinie

Atlantis wraca po przerwie. Na pływalni czeka wakacyjna oferta
Przydatne dane teleadresowe
- Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych w Poznaniu - kontakt, godziny, eBOK i zgłaszanie awarii
- GOAP Poznań - kontakt, deklaracje, stawki opłat za śmieci
- Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu - kontakt, godziny, dostępność
- Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu - kontakt, bilety, Scena Wspólna i dostępność
- Związek Miast Polskich w Poznaniu - kontakt, biuro, członkostwo
- PKS Poznań S.A. - kontakt, rozkład jazdy, bilety i wynajem autobusów
