Teatr Animacji dostał Srebrną Pieczęć. 80 lat sceny wciąż robi wrażenie

Teatr Animacji dostał Srebrną Pieczęć. 80 lat sceny wciąż robi wrażenie

FOT. Urząd Miasta Poznania

Na jubileuszowej gali Teatru Animacji w Poznaniu nie zabrakło wzruszeń, ale najważniejszy był gest miasta. Zespół otrzymał Srebrną Pieczęć Miasta Poznania – wyróżnienie, które trafia tam, gdzie kultura zostawia trwały ślad. Za tym znakiem stoi osiem dekad pracy, setki spektakli i widzowie, którzy przez lata dorastali razem z tą sceną. To już nie tylko historia teatru. To kawał poznańskiej pamięci.

  • Na gali padły słowa o teatrze, który nie stoi w miejscu
  • Od marionetek przy Świętym Marcinie do sceny znanej daleko poza Poznaniem
  • Scena Mobilna i VOD pokazały, że teatr może wyjść do widza

Na gali padły słowa o teatrze, który nie stoi w miejscu

Podczas uroczystości 80-lecia prezydent Jacek Jaśkowiak wręczył wyróżnienie całemu zespołowi teatru. W laudacji podkreślał, że ta instytucja od lat kształtuje wrażliwość kolejnych pokoleń i nie zamyka się w jednym modelu działania.

„Srebrna Pieczęć Miasta Poznania jest wyrazem najwyższego uznania dla całego Zespołu Teatru”

Wystąpienie prezydenta akcentowało także społeczną stronę pracy sceny. W jego ocenie Teatr Animacji nie ogranicza się do klasycznego repertuaru, ale sięga po projekty, które wprowadzają dzieci w świat kultury, również wtedy, gdy dostęp do niej bywa utrudniony.

Od marionetek przy Świętym Marcinie do sceny znanej daleko poza Poznaniem

Korzenie tej instytucji sięgają 1945 roku, kiedy w mieście zaczął działać Poznański Teatr Marionetek, później funkcjonujący jako Miejski Teatr Marionetek. Pierwsze przedstawienia grano przy ulicy Św. Marcin 8. Z czasem scena zmieniała nazwę i dojrzewała razem z publicznością.

W 1958 roku pojawił się Marcinek, czyli Państwowy Teatr Lalki i Aktora. Kolejne dekady przyniosły rozbudowany repertuar, wyjazdy na festiwale i spektakle pokazywane w wielu krajach. W latach 60. i 70. poznańska scena lalkowa stała się też miejscem ważnym dla badań nad samą formą teatru. Obok baśni pojawiały się teksty współczesne, a instytucja coraz wyraźniej zaznaczała swoją pozycję na mapie polskiej kultury.

Scena Mobilna i VOD pokazały, że teatr może wyjść do widza

Od sezonu 1989/1990 działa już jako Teatr Animacji. Dla miasta to nie tylko zmiana nazwy, lecz także sygnał, że instytucja szuka nowych dróg kontaktu z publicznością. Od 2003 roku organizuje festiwal Kon-Teksty, a od 2017 roku rozwija się pod kierunkiem dr. Piotra Klimka.

W czasie pandemii teatr uruchomił platformę VOD, dzięki której część spektakli można oglądać także poza salą. Jeszcze ważniejsza dla wielu rodzin okazała się Scena Mobilna, z przedstawieniami pokazywanymi w szpitalach, hospicjach i dzielnicach, gdzie dostęp do kultury bywa ograniczony. To właśnie tam widać, że teatr nie jest wyłącznie eleganckim wieczorem w foyer, ale też krótkim spotkaniem, które potrafi zostać z dzieckiem na długo.

„Osiem dekad to w dziejach Poznania zaledwie mgnienie oka”

Tak mówił Piotr Klimek, przypominając, że za sukcesem teatru stoją nie tylko artyści, lecz także rzemieślnicy, twórczynie i twórcy, którzy przez lata budowali jego charakter. W jego ujęciu to historia pierwszych zachwytów, emocji i spotkań, które dla wielu widzów stały się początkiem dłuższej przygody ze sztuką.

Świętowanie jubileuszu nie kończy się na jednej gali. Program otworzyła kolejna edycja Kon-Teks­tów, a po niej pojawiły się nowe propozycje dla najmłodszych i dla rodzin. W Poznaniu to ważny sygnał: nagroda nie zamyka rozdziału, tylko dopisuje następny.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.