Wawrzyniaka nabiera kształtu. Remont na Jeżycach wchodzi w ostatnią fazę

Wawrzyniaka nabiera kształtu. Remont na Jeżycach wchodzi w ostatnią fazę

FOT. UM Poznań

Na Wawrzyniaka w Jeżycach coraz wyraźniej widać efekt miejskiej przebudowy. Tam, gdzie jeszcze niedawno dominowały ziemia, sprzęt i rozkopana nawierzchnia, dziś pojawiają się już nowe krawężniki, chodniki i kolejne elementy ulicznej układanki. Poznańskie Inwestycje Miejskie pokazują, że najcięższy etap prac jest za ekipą, ale ulica nadal nie powiedziała ostatniego słowa. Zmiana ma być odczuwalna nie tylko dla kierowców, lecz także dla pieszych, rowerzystów i osób, które korzystają z okolicznych posesji.

  • Jezdnia i chodniki domykają największy etap robót
  • Pod ziemią zrobiono już dużo, teraz przyjdzie czas na oświetlenie
  • Kamienna kostka, rowery i zieleń zamiast przypadkowej przestrzeni

Jezdnia i chodniki domykają największy etap robót

Na odcinku między Bukowską a Jackowskiego wykonawca kończy już budowę jezdni, a równolegle prowadzi prace brukarskie po obu stronach ulicy. Układane są nawierzchnie, ustawiane krawężniki, porządkowane są też zjazdy do posesji oraz miejsca parkingowe. To właśnie ten fragment inwestycji najbardziej zmienia codzienny obraz ulicy, bo z placu robót coraz wyraźniej wyłania się zwykła miejska przestrzeń.

Jak mówi Tomasz Płóciniczak, wiceprezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie:

„Na placu budowy dobiegają końca działania związane z konstrukcją jezdni ul. Wawrzyniaka”.

Spółka podaje też, że większość robót pod ziemią jest już zakończona. Dla okolicznych mieszkańców i użytkowników ulicy oznacza to, że największe utrudnienia mogą już ustępować miejsca pracom wykończeniowym.

Pod ziemią zrobiono już dużo, teraz przyjdzie czas na oświetlenie

Wcześniej przebudowano sieć wodociągową, wraz z hydrantami i przyłączami, a także wykonano nowy kanał technologiczny. To ten mniej widowiskowy fragment inwestycji, ale zwykle najbardziej potrzebny, bo przygotowuje ulicę na lata i ogranicza ryzyko kolejnych rozkopów tuż po zakończeniu remontu.

W najbliższym czasie ekipy mają wejść także w zakres nowego oświetlenia. Dopiero wtedy całość zacznie układać się w pełny, spójny ciąg prac – od infrastruktury podziemnej po elementy widoczne na pierwszy rzut oka. Taki porządek robót daje szansę, że finalny efekt będzie mniej prowizoryczny, a bardziej dopracowany.

Kamienna kostka, rowery i zieleń zamiast przypadkowej przestrzeni

Docelowo jezdnia na Wawrzyniaka ma otrzymać kamienną kostkę, a chodniki mają nawiązywać wyglądem do niedawno odnowionej ulicy Jackowskiego. W planie jest też połączenie rowerowe z trasą biegnącą wzdłuż Bukowskiej. To ważny detal, bo spina lokalny układ komunikacyjny i daje rowerzystom sensowny, czytelny przejazd.

Po obu stronach ulicy przewidziano pasy zieleni oraz możliwość parkowania równolegle do jezdni. Na ślepym zakończeniu od strony Bukowskiej ma powstać skwer z nowymi nasadzeniami, ławkami i stojakami rowerowymi. Jego zadaniem będzie oddzielenie Wawrzyniaka od ruchu na Bukowskiej, ale także uporządkowanie przestrzeni, która dotąd miała bardziej techniczny niż miejski charakter.

W efekcie Jeżyce zyskają nie tylko odnowiony fragment ulicy, lecz także kawałek spokojniejszego otoczenia, z większą ilością zieleni i miejscem, które będzie można po prostu minąć, zatrzymać się na chwilę albo wygodnie włączyć w rowerowy ruch.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.