Siedem filmowych wieczorów pod gołym niebem i rozmowy, które nie gasną po napisach

Siedem filmowych wieczorów pod gołym niebem i rozmowy, które nie gasną po napisach

FOT. Urząd Miasta w Poznaniu

W Poznaniu kino znów wychodzi poza salę i siada pod otwartym niebem. Przez siedem wieczorów Malta Festival zamienia Park Starego Browaru w miejsce, gdzie film nie kończy się razem z napisami końcowymi. Zostają pytania, zostają rozmowy i zostają historie o relacjach, pamięci, przemocy oraz o tym, jak trudno czasem znaleźć własny głos. To właśnie tam tegoroczne „Kino kobiet” ma nabrać najpełniejszego sensu.

  • Kino, które zaczyna się po seansie
  • Debiuty, rodzinne napięcia i historie, które nie odpuszczają
  • Park Starego Browaru wieczorem zyska własny rytm

Kino, które zaczyna się po seansie

Cykl od lat działa jak festiwalowy magnes, ale nie dlatego, że pokazuje same głośne tytuły. Siła tego programu tkwi w spotkaniu. Najpierw pojawia się film, potem publiczność dostaje przestrzeń na rozmowę z osobami, które ten film współtworzyły albo doprowadziły do ekranu. W tym roku rozmowy po seansach poprowadzi Anna Serdiukow, dziennikarka filmowa i publicystka.

Organizatorzy stawiają na opowieści o kobietach, które próbują odzyskać sprawczość, zmierzyć się z przeszłością albo wyrwać z ról narzuconych przez rodzinę i otoczenie. W tle są więzi między matkami i córkami, rodzeństwem, partnerami, przyjaciółmi oraz całymi pokoleniami. Brzmi szeroko, ale właśnie w tym tkwi ciężar programu – film ma tu być punktem wyjścia, nie końcem.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Agata Buzek, Agnieszka Grochowska, Katarzyna Herman, Marta Nieradkiewicz, Anita Sokołowska, Weronika Humaj, Wojciech Smarzowski, Martyna Byczkowska, Kaja Zalewska, Maria Wojtyszko i Tola Jasionowska.

Debiuty, rodzinne napięcia i historie, które nie odpuszczają

Program otwiera 22 czerwca pokaz „La petite mort” Martyny Byczkowskiej i Kai Zalewskiej. To pełnometrażowy debiut balansujący między filmem, teatrem i dokumentem. Inspiracja Ofelią staje się tu opowieścią o przyjaźni i dojrzewaniu dziewczyn w Polsce początku XXI wieku. Po seansie mają pojawić się Byczkowska, Zalewska i aktor Dominik Rubaj.

Dzień później na ekran trafi „Moje wspaniałe życie” Łukasza Grzegorzka z Agatą Buzek. To historia kobiety, która z zewnątrz wygląda na spełnioną, ale coraz wyraźniej czuje, że jej życie wymknęło się spod własnych zasad. Po projekcji zapowiedziano spotkanie z Agatą Buzek i producentką Natalią Grzegorzek.

W kolejnych dniach program skręca w stronę rodzinnych pęknięć, odpowiedzialności i codziennych pęknięć, które z czasem stają się bolesną rysą. Wśród pokazów znalazły się:

  • 24 czerwca„Brat” Macieja Sobieszczańskiego
    Po seansie głos zabierze Agnieszka Grochowska, odtwórczyni głównej roli. Film opowiada o rodzinie próbującej odnaleźć się w rzeczywistości naznaczonej przemocą i wykluczeniem.

  • 25 czerwca„Przepiękne!” Katii Priwieziencew
    To opowieść o bohaterkach na różnych etapach życia, zderzających ambicje, macierzyństwo, miłość i upływ czasu.

  • 26 czerwca„Miłe kobiety” Marii Wojtyszko i Jakuba Krofty
    W pokazie przedpremierowym wystąpią m.in. Anita Sokołowska, Maria Wojtyszko i Jakub Krofta. Film skupia się na kilku bohaterkach, które w codziennych zmaganiach próbują znaleźć w sobie siłę.

  • 27 czerwca„Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego
    To jeden z najmocniejszych punktów programu. Film pokazuje przemoc ukrytą za fasadą pozornie udanego życia. Po projekcji rozmowa ma się odbyć z udziałem Smarzowskiego i Joanny Gryzy-Iskandar z Fundacji Feminoteka.

  • 28 czerwca„Klarnet” Toli Jasionowskiej
    Finałowy seans prowadzi w stronę rodzinnych tajemnic, pamięci i pojednania z przeszłością. W obsadzie znalazły się m.in. Weronika Humaj, Joanna Szczepkowska i Agnieszka Przepiórska.

Park Starego Browaru wieczorem zyska własny rytm

Wszystkie projekcje odbędą się w Parku Starego Browaru w Poznaniu, a seanse startują o godz. 21:30. Wstęp jest wolny i nie wymaga rezerwacji ani odbioru wejściówek. Organizatorzy przygotują 300 leżaków, ale można też zabrać własny koc i obejrzeć film z trawy, w bardziej swobodnym, parkowym rytmie.

Każdy pokaz będzie prezentowany po polsku z angielskimi napisami. To ważne nie tylko dla festiwalowej publiczności z zagranicy, lecz także dla tych, którzy chcą po prostu wejść w świat filmu bez bariery językowej. W takim układzie kino staje się czymś więcej niż wieczorną rozrywką – zamienia się w wspólne doświadczenie, w którym obraz, rozmowa i miejsce składają się na jedną opowieść.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.