Sen nocy letniej Klaty nie pachnie bajką. W Teatrze Nowym robi się mrocznie

Znana historia Szekspira w Poznaniu traci lekkość, a zamiast sielanki pojawia się cień niepokoju. W opisie spektaklu Jana Klaty las ateński nie przypomina zielonego zagajnika, tylko przestrzeń, w której miłość i zagrożenie idą ramię w ramię. To nie jest opowieść do spokojnego oglądania przy dobrym humorze. To teatr, który zostawia widza z pytaniami.
- Las ateński zamiast baśniowego tła
- Pytania o sen, dobro i samego Puka
Las ateński zamiast baśniowego tła
W Teatrze Nowym w Poznaniu klasyczny „Sen nocy letniej” zostaje odczytany na nowo i od razu widać, że nie chodzi tu o lekką komedię z prostym happy endem. Opis spektaklu prowadzi w stronę świata bardziej mrocznego niż pastelowego, jakby znana szekspirowska historia została przepuszczona przez niepokojący filtr snu.
W tej wersji uczucie nie układa się grzecznie. Miłość nie ma tu koloru różu, a kochankowie nie poruszają się po bezpiecznym, dobrze oświetlonym terenie. Zamiast tego pojawia się napięcie, które przenika kolejne sceniczne obrazy i nadaje całości ciężar, jakiego nie kojarzy się z tradycyjnymi odczytaniami tego dramatu.
Pytania o sen, dobro i samego Puka
Zapowiedź spektaklu zostawia kilka znaków zapytania, i właśnie one budują jego siłę. Czy ten sen rzeczywiście nie zamieni się w koszmar? Czy miłość i dobro utrzymają przewagę? I wreszcie – czy Puk pozostaje tu jedną, wyraźną postacią, czy raczej rozsadza znany porządek i staje się kimś więcej niż figlarnym duchem z lektury szkolnej?
To wszystko wpisuje się w charakterystyczny język sceniczny Jana Klaty. Z opisu wynika, że reżyser nie szuka prostych odpowiedzi, tylko raczej napięcia, które zostaje w pamięci po wyjściu z teatru. Taki teatr nie podaje sensu na tacy. Raczej każe go wydobywać z obrazów, emocji i zderzeń, które nie chcą się od razu uspokoić.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Przebudowa skrzyżowania na Wildzie. Fabryczna i Prądzyńskiego z utrudnieniami

Dom Tramwajarza wraca na Jeżyce. Sala Amarantowa znów tętni kulturą

Seniorzy z powiatu poznańskiego rywalizowali w nietypowych konkurencjach

Nowy pokój rodzinny w szpitalu Raszei. Po porodzie bliscy mogą być razem

Rektor UMP o przywództwie. „Nie zaczyna się w chwili otrzymania nominacji”

Restauracje w Poznaniu serwują kranówkę. Pojawi się specjalne oznaczenie

Rolkowisko kończy sezon. Hala Sportowa Wilda szykuje się na lodowisko

Melancholia do tańca w Poznaniu - Pablopavo i Ludziki zagrają na żywo

Reymont w Poznaniu - między urzędami, teatrem i szpitalnym łóżkiem

„Hrabina” Moniuszki w nowej inscenizacji o polskiej tożsamości

80. sezon Filharmonii Poznańskiej zacznie się od muzyki trzech kompozytorów

Marsz Kejterka wraca w Poznaniu. Wyruszą także psy ze schroniska

Osiem dni spotkań ponad podziałami. Poznańskie Święto Biblii z wolnym wstępem

Kościół w Żydowie należał do hrabiego. Zachował dzwon z 1624 roku
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Andrzeja Apostoła w Poznaniu - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Urząd Stanu Cywilnego w Poznaniu - kontakt, godziny, rejestracja, śluby, odpisy
- Filia Wilda Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu - kontakt, godziny, obszar działania
- Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Poznaniu Filia Grunwald - kontakt, godziny, obszar działania
- Parafia Maryi Królowej w Poznaniu - msze, kancelaria, sakramenty
- Uniwersyteckie Centrum Stomatologii i Medycyny Specjalistycznej w Poznaniu - kontakt, poradnie, rejestracja
