Poznań wyraźnie przyspieszył. Raport PwC pokazuje skok w sześciu kapitałach

Poznań wyraźnie przyspieszył. Raport PwC pokazuje skok w sześciu kapitałach

FOT. UM Poznań

W poznańskich liczbach widać dziś coś więcej niż zwykły wzrost. Najnowszy raport PwC stawia miasto w gronie metropolii, które w ostatniej dekadzie złapały wyraźny oddech i zaczęły nadrabiać dystans szybciej niż wcześniej. Najmocniej wybił się kapitał instytucjonalno-demokratyczny, ale nie został sam – rosną też infrastruktura, jakość życia oraz kapitał ludzki i społeczny. Dla miasta to znak, że za inwestycjami idzie także zmiana codziennego rytmu.

  • Sześć kapitałów urosło szybciej, a ostatnia dekada odcięła się od poprzedniej
  • CityLab i zaplecze naukowe wzmacniają poznańską przewagę
  • Dwudziestoletni awans zostawił też zadanie na przyszłość

Sześć kapitałów urosło szybciej, a ostatnia dekada odcięła się od poprzedniej

Z najnowszego „Raportu o stanie polskich metropolii” wynika, że Poznań poprawił wyniki w 6 z 7 badanych kapitałów rozwojowych. W tej układance szczególnie mocno widać kapitał instytucjonalno-demokratyczny, który osiągnął najwyższą wartość w kraju. To ważny sygnał, bo właśnie takie miękkie, trudniejsze do zmierzenia zasoby często decydują o tym, czy miasto rozwija się spokojnie i przewidywalnie, czy tylko jednorazowo przyspiesza.

Zmiana widać też w tempie wzrostu. W latach 2004–2014 średni przyrost kapitałów był skromny i wyniósł 1,7 proc., podczas gdy średnia dla badanych metropolii sięgała 3,1 proc.. Zupełnie inaczej wyglądała dekada 2014–2024 – wtedy Poznań rósł już średnio o 4 proc. rocznie, a więc w tempie należącym do najwyższych wśród analizowanych polskich metropolii. Najmocniej podskoczył kapitał techniczny i infrastrukturalny, ale wyraźne wzrosty objęły też jakość życia oraz kapitał ludzki i społeczny.

W praktyce oznacza to, że miasto nie opiera się już wyłącznie na jednym motorze rozwoju. Lepsze drogi, sprawniejsze instytucje, większa atrakcyjność do życia i silniejsze zaplecze kadrowe składają się na obraz metropolii, która coraz pewniej konkuruje o inwestycje i specjalistów.

CityLab i zaplecze naukowe wzmacniają poznańską przewagę

Autorzy raportu wskazują jako jeden z ciekawszych projektów CityLab – miejskie laboratorium przyszłości tworzone we współpracy z uczelniami i biznesem. To przestrzeń, w której można sprawdzać nowe technologie w warunkach zbliżonych do miejskiej codzienności. Tego typu inicjatywy budują kapitał technologiczny i ludzki jednocześnie, a przy okazji wzmacniają wizerunek Poznania jako miejsca, gdzie innowacje nie kończą się na prezentacjach i folderach.

Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta, podkreśla rolę całego miejskiego ekosystemu:

„Ośrodki akademickie zapewniają zaplecze kadrowe i badawcze, Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe oraz działające w Poznaniu firmy technologiczne dostarczają infrastrukturę obliczeniową i sieciową, a samorząd pełni rolę koordynatora i inicjatora działań” – mówi Jacek Jaśkowiak.

W tym samym duchu prezydent przypomina, że w mieście działają już dwie fabryki sztucznej inteligencji oraz pierwszy z sześciu europejskich komputerów kwantowych. To nie są dodatki do miejskiej opowieści, ale realne narzędzia, które mogą przyciągać kolejne firmy i wzmacniać zaplecze badawcze. Raport PwC wiąże to z rosnącą atrakcyjnością inwestycyjną Poznania, rekordowo niskim bezrobociem i PKB na mieszkańca wyższym niż średnia w metropoliach Unii Europejskiej.

Dwudziestoletni awans zostawił też zadanie na przyszłość

W dłuższej perspektywie skala zmian robi jeszcze większe wrażenie. Łączny zasób kapitałów rozwojowych Poznania, liczony względem Warszawy , wzrósł z 100 w 2004 roku, przez 147 w 2014 roku, aż do 320 w 2024 roku. To ponadtrzykrotny skok w ciągu dwóch dekad. Z perspektywy mieszkańców najważniejsze jest jednak to, że za tymi wskaźnikami stoi nie tylko gospodarka, ale też codzienne funkcjonowanie miasta – od infrastruktury po poziom satysfakcji z życia.

Agata Garczyk-Wysocka z PwC Polska zwraca uwagę, że ten wzrost nie wydarzył się sam z siebie:

„Miasto dokonało transformacji w metropolię przyjazną mieszkańcom” – mówi.
Dodaje też, że obszary wymagające dalszego wzmocnienia to współpraca z biznesem i atrakcyjność inwestycyjna.

Prof. Witold Orłowski idzie jeszcze dalej i przypomina, że najbliższa dekada powinna przynieść nie tylko wzrost wskaźników, ale też większą rozpoznawalność miasta i poczucie dumy z osiągnięć:

„Poznań był w Polsce od wieków symbolem przedsiębiorczości i sprawnej gospodarki, trzeba tę pozycję odzyskać i wzmocnić” – mówi główny doradca ekonomiczny PwC Polska.

Raport pokazuje też szerszy kontekst. Polska w ostatnich 20 latach notowała jeden z najwyższych w Europie tempów wzrostu gospodarczego, a przeciętny PKB na mieszkańca kraju urósł z 51 proc. do 81 proc. średniej UE-27. W metropoliach wzrost był jeszcze wyraźniejszy, a udział osób z wyższym wykształceniem w polskich dużych miastach podwoił się z 19 proc. do 38 proc. między spisami z 2002 i 2021 roku.

W tym zestawieniu Poznań nie wygląda już jak miasto, które tylko nadrabia zaległości. Raczej jak ośrodek, który coraz pewniej układa własny model rozwoju – oparty na uczelniach, technologii, inwestycjach i coraz silniejszym zapleczu społecznym.

na podstawie: UM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.