Szkolny teren zmienił się w zieloną wyspę. W centrum Poznania przybyło życia

FOT. UM Poznań
W centrum Poznania szkolny asfalt ustąpił miejsca zieleni, ścieżkom i miejscom, w których nauka przyrody zaczyna się tuż za progiem klasy. To nie jest kosmetyczna poprawka, lecz fragment większej zmiany, w której liczą się deszczówka, bioróżnorodność i codzienny ruch uczniów. Na terenie ZSP nr 16 powstała przestrzeń, która ma służyć i lekcjom, i odpoczynkowi, i zwykłej dziecięcej energii.
- Z dawnego boiska powstało miejsce, które żyje przez cały dzień
- Przyrodnicze detale mają tu znaczenie większe, niż widać na pierwszy rzut oka
- Szerszy plan obejmuje cztery szkoły i dwa kolejne zielone punkty
Z dawnego boiska powstało miejsce, które żyje przez cały dzień
Na terenie Zespołu Szkół nr 16 przy ul. Krakowskiej widać już efekt inwestycji, która połączyła szkolne potrzeby z rozwiązaniami przyjaznymi naturze. Tam, gdzie wcześniej dominował asfalt, pojawiły się ścieżki piesze, nasadzenia i miejsca do siedzenia. Doszły nowe drzewa, krzewy, byliny oraz łąka kwietna, a całość zyskała bardziej parkowy, niż szkolny charakter.
Marcin Gołek, zastępca prezydenta Poznania, zwraca uwagę, że to jeden z przykładów szerszego porządkowania terenów przyszkolnych w mieście.
„Tworzymy w ten sposób miejsca z nowymi roślinami i rozwiązaniami wspierającymi retencję wód opadowych” – podkreślił.
W tej samej przestrzeni zadbano także o część sportową. Pojawiło się boisko do piłki nożnej, bieżnia oraz skocznia do skoku w dal. Dla szkoły to ważny układ: jedna część terenu wspiera rekreację, druga daje przestrzeń do obserwowania i poznawania przyrody, a wszystko działa obok siebie, bez sztywnego podziału na „zielone” i „sportowe”.
Przyrodnicze detale mają tu znaczenie większe, niż widać na pierwszy rzut oka
Najmocniej w oczy rzucają się jednak elementy, które tworzą naturalny charakter tego miejsca. Przy wejściu do szkoły wymieniono część asfaltowej nawierzchni, ustawiono pergolę z pnączami, pojawił się zbiornik na deszczówkę i kompostownik. To rozwiązania, które nie tylko porządkują teren, ale też pokazują uczniom, jak można gospodarować wodą i odpadami organicznymi bez wielkich wykładów.
Justyna Litka, prezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie, opisuje ten fragment inwestycji jako połączenie zieleni i prostych, ale pomysłowych elementów małej architektury.
„Przy szkole powstała zielona przestrzeń z nowymi drzewami, krzewami, bylinami i łąką kwietną” – mówi.
W tej części terenu znalazły się też rozwiązania, które zachęcają do swobodnej zabawy i kontaktu z naturalnymi materiałami. Są pergole, skrzynie do upraw roślin, kłody, pieńki, mini pagórki, szałasy i tunel wierzbowy. To nie jest szkolny plac zaprojektowany wyłącznie pod estetykę. Tu widać zamysł, by dzieci mogły dotykać, obserwować i działać, zamiast tylko patrzeć z boku.
W strefie przyrodniczej ustawiono krąg z siedziskami z pni drzew. Obok znalazły się domki dla owadów, budki lęgowe dla ptaków i kryjówki dla jeży. Jest też kłoda z martwego pnia, która ma znaczenie edukacyjne, oraz drewniany podest ułatwiający poruszanie się po terenie. Uzupełnieniem są nowe nasadzenia, więc teren zaczyna funkcjonować jak mały, żywy ekosystem, a nie tylko szkolne podwórko.
Szerszy plan obejmuje cztery szkoły i dwa kolejne zielone punkty
Zagospodarowanie terenu przy ul. Krakowskiej to tylko część pierwszego etapu większego przedsięwzięcia pod nazwą „Wsparcie małej retencji wodnej i rozwój zielono-niebieskiej infrastruktury na obszarze Metropolii Poznań”. W sumie obejmuje ono zazielenienie terenów czterech placówek oświatowych oraz dwa dodatkowe miejsca wypoczynku i rekreacji.
W ramach tego etapu prace objęły:
- Szkołę Podstawową nr 11 na Winogradach
- Szkołę Podstawową nr 20 na Ratajach
- Szkołę Podstawową nr 77 na Łazarzu
- ZSP nr 16 przy ul. Krakowskiej
- park kieszonkowy przy ul. Chłodnej
- skwer przy ul. św. Wawrzyńca
Miasto nie ukrywa, że sednem tego typu inwestycji jest nie tylko ładniejszy wygląd terenu. Chodzi o rozwiązania oparte na przyrodzie, zwiększanie retencji wód opadowych, wzmacnianie bioróżnorodności i tworzenie przestrzeni, które lepiej znoszą zmieniające się warunki klimatyczne. Do tego dochodzi funkcja wychowawcza. Szkolny teren staje się miejscem, gdzie można uczyć się odpowiedzialności za wodę, zieleń i wspólne otoczenie bez suchej teorii.
Całość dofinansowano z Programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski 2021–2027. Dzięki temu w kilku punktach miasta powstają miejsca, które mają działać długo po zakończeniu inwestycji – dla uczniów, nauczycieli i wszystkich, którzy zwracają uwagę na to, jak zmienia się szkolna przestrzeń w Poznaniu.
na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Jubileusz Kórnika ptasie mistrzostwa i Kansas City w jednym powiatowym magazynie

Poznań wyraźnie przyspieszył. Raport PwC pokazuje skok w sześciu kapitałach

Malta Festival ruszy koncertem o miłości. Na scenie plejada gwiazd

Historia chłopaka, który chciał zniknąć. Mocny spektakl o samotności

Autobusy z objazdami na Starołęckiej. Część linii wróci szybciej na trasę

Impact’‘26 w Poznaniu łączy AI, bezpieczeństwo i wielkie nazwiska

Kejtrówka wraca na Cytadelę. „Latające psy” dorzucą sportowe emocje

Na Starołęckiej rusza wymiana nawierzchni. Kierowców czekają objazdy

Ogrody wchodzą do strefy płatnego parkowania. Zmieniają się też abonamenty

Mandat za alkohol nie kończy sprawy - strażnicy wracają do tych samych interwencji

33-latek groził nastolatkowi, potem brutalnie napadł seniora na pętli w Poznaniu

Ubytki i nierówności pod naprawę. Drogowcy pojawią się na kilku ulicach Poznania

Mateusz Tomelka z medalem Europy. Unia Swarzędz pisze historię

