Rusałka opowie pamięcią słów - nad jeziorem pojawi się poezja

Rusałka opowie pamięcią słów - nad jeziorem pojawi się poezja

FOT. Kultura Poznań

Nad Rusałką szykuje się edycja, która zamiast głośnych dźwięków stawia na słowo, uważność i pamięć. IV Festiwal „Rusałka - jezioro, które łączy” ma przypomnieć, że to miejsce w Poznaniu nosi w sobie nie tylko wakacyjny luz, ale też ciężką, wojenną historię. 🌿

  • W tym roku nad Rusałką wybrzmi historia, której nie da się już omijać
  • „Rusałka - jezioro, które łączy” wraca do trudnej historii, ale robi to przez działanie 🎭
  • Na finał pojawi się „Ślady” - symboliczne upamiętnienie budowniczych jeziora

W tym roku nad Rusałką wybrzmi historia, której nie da się już omijać

Fundacja Barak Kultury przygotowała festiwal tak, by spojrzeć na jezioro z kilku stron naraz: jako przestrzeń wypoczynku, ale też jako miejsce pamięci. Jak mówi Przemek Prasnowski z Fundacji Barak Kultury:

  • W tym roku zamiast muzyki będą słowa. Za ich pomocą przypomnimy tragiczną historię jeziora i opowiemy o różnych obliczach Rusałki.

Pomysł wyrósł z hasła „Poezja na kamieniach”, które pojawiło się podczas przygotowań do tegorocznej edycji. Symbol kamienia ma tu znaczenie podwójne - jako znak trwałej pamięci i nawiązanie do żydowskiego zwyczaju zostawiania kamyków na macewach zamiast kwiatów. Właśnie dlatego tegoroczna odsłona festiwalu ma mocniej niż zwykle skupić się na pamiętaniu o ludziach, którzy budowali jezioro w dramatycznych warunkach.

„Rusałka - jezioro, które łączy” wraca do trudnej historii, ale robi to przez działanie 🎭

Dzisiejszy spacer nad wodę dla wielu osób kończy się na rowerze, kawie albo plażowaniu. Festiwal przypomina jednak, że pod tą codziennością kryje się opowieść o pracy przymusowej, śmierci i wojennej przemocy. Rusałka powstała w czasie okupacji, a budowali ją Żydzi i Polacy uwięzieni w obozach pracy. Wielu z nich zmarło z wycieńczenia, a szacunki mówią o około 2 tysiącach ofiar.

Prasnowski zwraca uwagę, że ta historia wciąż nie jest powszechnie znana. Wspomina choćby performatywną akcję „Wędrująca boja”, podczas której spacerowicze nad jeziorem pytani o przeszłość Rusałki często nie potrafili odpowiedzieć, z czym to miejsce się naprawdę wiąże. Sam organizator o tej historii usłyszał dopiero w 2015 roku, przy projekcie „Rusałka niepamięci”.

W programie festiwalu znajdą się warsztaty inspirowane kreatywnym pisaniem i performansem. Poprowadzą je m.in. Dagmara Świerkowska-Kobus oraz Jakub Kornhauser, a całość współtworzy Fundacja KulturAkcja. Zaplanowano trzy ścieżki pracy:

  • „Rusałka - miejsce pamięci i wyobraźni”
  • „Ślad, rytm, opowieść”
  • „Rusałka dzika i nieoswojona - ekopowieści”

Każdy z warsztatów połączy pisanie z częścią performatywną i teatralną improwizacją. Finałem będzie „Wiersze z wody”, czyli slam spacerowy wokół jeziora, podczas którego uczestnicy pokażą efekty swojej pracy.

Na warsztaty obowiązują zapisy. Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected].

Na finał pojawi się „Ślady” - symboliczne upamiętnienie budowniczych jeziora

Jednym z ważniejszych punktów festiwalu będzie akcja artystyczna „Ślady”, przygotowywana wspólnie z Uniwersytetem Artystycznym w Poznaniu. Jej celem ma być symboliczne przypomnienie o ludziach, którzy tworzyli Rusałkę, poprzez wpisanie ich imion i nazwisk w przestrzeń jeziora z użyciem elementów przyrody, przede wszystkim kamieni. To gest prosty, ale mocny - taki, który nie krzyczy, tylko zostaje w pamięci na dłużej.

IV Festiwal „Rusałka - jezioro, które łączy” potrwa od 9 do 31 maja. To dobry moment, by zajrzeć nad jezioro nie tylko na spacer, ale też po kawałek historii opowiedzianej na nowo.

na podstawie: Kultura Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kultura Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.