Poznański autostopowy wyścig wraca po przerwie i znów rusza nad Adriatyk

FOT. Urząd Miasta Poznania
Po czteroletniej ciszy ten pomysł znów wyjeżdża na drogę, a wraz z nim wraca cały autostopowy rytm Poznania. Zamiast pośpiechu będą rozmowy z kierowcami, punkty za zadania i meta nad Adriatykiem, w chorwackim Ražanac. Organizatorzy dają jeszcze chwilę na decyzję, ale czas ucieka szybciej niż samochody zatrzymujące się na poboczu.
- Po czteroletniej ciszy wraca wyścig, który mierzy nie czas, lecz drogę
- Zgłoszenia jeszcze trwają, a parę trzeba czasem znaleźć po drodze
- Ražanac ma być metą, ale na miejscu też nie zabraknie emocji
Po czteroletniej ciszy wraca wyścig, który mierzy nie czas, lecz drogę
Po przerwie do miasta wraca Pyrkostop 2026, czyli poznański wyścig autostopowy organizowany przez Stowarzyszenie Pyrkostop Poznań. To jedna z tych inicjatyw, które od lat żyją własnym tempem i nie potrzebują asfaltowych pewników, żeby przyciągać chętnych. Co roku, przy okazji majówki, do rywalizacji stają dwuosobowe zespoły z kilku polskich miast, a obok Poznania podobne wyprawy przygotowują też środowiska z Krakowa , Warszawy i Wrocławia.
Organizatorzy nie ukrywają, że chodzi o coś więcej niż sam przejazd z punktu A do punktu B.
„Autostop to nie tylko sposób podróżowania, ale także społeczność ludzi otwartych na świat, przygodę i spotkania z innymi” – podkreślają.
W tym właśnie tkwi siła tego wyścigu. Liczy się droga, przypadek, kontakt z ludźmi i gotowość do improwizacji, bo to kierowcy, postoje i nieplanowane skręty układają prawdziwą historię uczestników.
Zgłoszenia jeszcze trwają, a parę trzeba czasem znaleźć po drodze
Meta została ujawniona dopiero w drugim tygodniu marca, wcześniej trzymano ją w tajemnicy. Uczestnicy wyruszą do Ražanaca, niewielkiego chorwackiego miasteczka, a sam wyjazd rozpocznie się 24 kwietnia. Powrót zaplanowano na 3 maja.
Żeby dołączyć do rywalizacji, trzeba jeszcze zdążyć z zapisem. Organizatorzy prowadzą dodatkowy nabór i przyjmują zgłoszenia do 6 kwietnia, przez formularz publikowany w mediach społecznościowych Pyrkostopu. Udział kosztuje 250 zł od osoby, a w cenie znalazły się niezbędne materiały oraz atrakcje przygotowane na mecie.
Dla osób, które nie mają jeszcze partnera do podróży, stowarzyszenie przygotowało „Pyrozłączkę” – specjalny sposób na szukanie drugiej osoby do duetu. To ważne, bo w wyścigu startują wyłącznie pary, a transport uczestnicy organizują samodzielnie, bez wsparcia własnego auta czy zewnętrznych przewoźników.
- zgłoszenia trwają do 6 kwietnia
- udział kosztuje 250 zł od osoby
- wyjazd rusza 24 kwietnia
- powrót planowany jest na 3 maja
Ražanac ma być metą, ale na miejscu też nie zabraknie emocji
W samym finale nie chodzi jednak o wyrywkowe wbicie się na linię mety. Organizatorzy podkreślają, że w wyścigu nie ma jednego, sztywnego dnia dotarcia do celu, bo ważniejsza od zegarka jest droga i to, co wydarza się po niej. Na uczestników czeka pięciodniowy program integracyjny na kempingu w Ražanacu, obejmujący prelekcje podróżnicze, gry, zabawy, koncerty, wspólne wycieczki i wydarzenia kulturalne. Całość potrwa do 2 maja, a kolejny dzień ma już należeć do drogi powrotnej.
Krzysztof Gerkowski, inicjator Pyrkostopu 2026, mówi o podróży jak o serii prób i niespodziewanych zwrotów.
„Czasem trzeba zrobić krok do tyłu, by później wykonać kilka do przodu” – podkreśla.
To dobrze oddaje logikę autostopowego wyścigu: nie wszystko da się zaplanować, ale właśnie w tym chaosie rodzą się najciekawsze spotkania i najbardziej zapamiętywane historie. Stowarzyszenie Pyrkostop Poznań od lat promuje podróżowanie autostopem, integrację młodych ludzi i aktywne poznawanie świata, a poznański powrót po czterech latach przerwy znów daje tej idei wyraźny, lokalny rytm.
na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.
Ostatnie Artykuły

Łukasz Wierzbicki opowie dzieciom o Strzeleckim i jego listach spod góry Kościuszki

Podwale przy Rondzie Śródka czeka krótki remont, a autobusowy przystanek zostanie przesunięty

Serbska czeka na frezarkę i zwężenia, kierowcy pojadą tylko częścią jezdni

Poznańskie tramwaje przyspieszają po pracy i rozkład staje się prostszy

Telewizyjna zamknięta, a autobusy zmieniają trasy na wschodzie Poznania

Na Milczańskiej chodnik wróci po wykopach, a auta zwolnią do 30 km/h

Moja pierwsza nieśmiertelność - spektakl, który zamienia scenę w ciemnię

Atom, krewetka i fake newsy - Teatr Animacji miesza naukę ze sceną

Od architektury do fotografii – Monika Piotrowska pokazuje, skąd bierze się ta pasja

Poznański autostopowy wyścig wraca po przerwie i znów rusza nad Adriatyk

Dom Tramwajarza odzyskuje dawny blask i dostanie windę w zabytkowym wnętrzu

Na Śródce rusza naprawa zatoki, a autobus na kilka dni odjedzie kawałek dalej

Zaczęło się od wyglądu wiolonczeli, a skończyło na koncertach po świecie

