[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Sokół Kleczew – Warta Poznań 1:3. Poznaniacy skuteczniejsi po przerwie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Sokół Kleczew – Warta Poznań 1:3. Poznaniacy skuteczniejsi po przerwie

W sobotni poranek w Kleczewie Warta Poznań zrobiła to, co chciała zrobić drużyna z czołówki tabeli. W meczu 26. kolejki Betclic 2. ligi poznaniacy pokonali Sokół 3:1, a po remisie 1:1 do przerwy przechylili szalę na swoją stronę po zmianie stron. Dla zespołu z Poznania, który przed spotkaniem był trzeci z dorobkiem 48 punktów, to ważne i dojrzałe zwycięstwo. Sokół, 13. w tabeli i z 31 punktami, długo starał się trzymać mecz w ryzach, ale w drugiej połowie zabrakło mu już argumentów.

Szybki gol Warty, odpowiedź Sokoła i coraz ostrzejsza gra

Początek nie był dla poznaniaków łatwy, choć to oni pierwsi zadali cios. W 22. minucie S. Steblecki trafił do siatki i Warta wyszła na prowadzenie. Gospodarze nie spuścili jednak głów, mimo że już wcześniej zbierali żółte kartki, a mecz zaczął się robić coraz bardziej nerwowy. Najpierw w 3. minucie napomnienie zobaczył M. Stangret, potem w 28. minucie B. Wandachowicz.

Sokół odpowiedział w najlepszym możliwym momencie. W 40. minucie W. Smoliński doprowadził do wyrównania i do przerwy zrobiło się 1:1. Ten gol dał gospodarzom oddech, a kibicom w Kleczewie nadzieję, że mecz może jeszcze potoczyć się w ich stronę. Warta nie wyglądała na zespół zaskoczony, ale też nie potrafiła już przed przerwą odzyskać prowadzenia.

Jeszcze przed zejściem do szatni gospodarze dokonali pierwszej zmiany, gdy w 33. minucie D. Dudziński ustąpił miejsca B. Szczepankiewiczowi. Po drugiej stronie boiska w 37. minucie trener Warty sięgnął po I. Kornobisa, a z boiska zszedł S. Zalewski. Widać było, że oba sztaby próbują reagować, bo mecz robił się coraz bardziej szarpany.

Po przerwie Warta przyspieszyła i zamknęła sprawę

Po zmianie stron poznaniacy weszli na wyższe obroty i szybko odzyskali kontrolę. Już w 51. minucie T. Wojcinowicz trafił na 2:1, a to był moment, po którym Sokół musiał otworzyć się bardziej niż chciał. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale Warta grała dojrzalej, pewniej i przede wszystkim skuteczniej.

W 55. minucie żółtą kartkę zobaczył jeszcze M. Gawlik, a chwilę później, w 56. minucie, napomniany został też K. Kumoch z Warty. To jednak poznaniakom nie przeszkodziło w postawieniu kropki nad i. W 62. minucie K. Kumoch wpisał się na listę strzelców i ustalił wynik na 3:1. Dla gospodarzy był to cios, po którym powrót do meczu stał się już bardzo trudny.

Warta spokojnie dokończyła spotkanie, rotując składem i pilnując przewagi. W 64. minucie B. Wandachowicza zmienił F. Karbowy, a później na murawie pojawiali się kolejni zmiennicy: M. Smoczyński za F. Walusia, K. Dziedzic za K. Kumocha, a w końcówce także M. Zylla za P. Kusztala. Sokół odpowiedział jeszcze wejściami K. Kargula-Grobli, J. Sangowskiego i J. Braneckiego, lecz nie zmieniło to obrazu gry.

Dla Warty to cenne wyjazdowe zwycięstwo, wywalczone bez wielkiej fajerwerki, za to z konkretem w kluczowych momentach. Poznaniacy pokazali, że potrafią uderzyć w odpowiednim momencie i utrzymać kontrolę nad meczem, nawet gdy rywal potrafi odpowiedzieć. Sokół z kolei zostaje z poczuciem, że przez moment był w stanie postraszyć faworyta, ale po przerwie zabrakło mu już sił i precyzji, by podtrzymać remisowy scenariusz.

Sokół KleczewStatystykaWarta Poznań
1Gole3