WTR rośnie w siłę, a Poznań zyskuje mocniejszy głos w regionalnym transporcie

W starostwie w Poznaniu nie było tego dnia zwykłej administracyjnej ciszy. W sali zebrało się Zgromadzenie Związku Powiatowo–Gminnego „Wielkopolski Transport Regionalny”, a decyzje, które tam zapadły, pokazują, że ten projekt dawno wyszedł poza etap budowania od podstaw. WTR ma dziś skalę, o jakiej przy jego powstawaniu mówiono z ostrożnością, a teraz zaczyna ją wyraźnie potwierdzać liczbami i nazwiskami.
- Wybór nowego wiceprzewodniczącego nadał obradom wyraźny kierunek
- Skala WTR urosła do rozmiaru, który robi wrażenie na mapie Wielkopolski
- Związek, który miał łatać braki, dziś staje się jednym z filarów komunikacji
Wybór nowego wiceprzewodniczącego nadał obradom wyraźny kierunek
Podczas posiedzenia 27 marca w siedzibie Starostwa Powiatowego w Poznaniu obrady otworzył Jan Grabkowski, starosta poznański i jednocześnie przewodniczący Zgromadzenia Związku. Jedną z najważniejszych decyzji było wybranie nowego wiceprzewodniczącego – został nim Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. W trakcie spotkania przedstawiono też ośmiu nowych członków Związku, co tylko potwierdza, że WTR nie stoi w miejscu, ale dalej się rozrasta.
Starosta przypomniał przy tej okazji, po co w ogóle ten związek powstał i jaką drogę przeszedł.
„Kiedy go tworzyliśmy, ratowaliśmy sytuację i walczyliśmy z wykluczeniem transportowym. Dzisiaj jesteśmy największym związkiem transportowym w Polsce” – podkreślił Jan Grabkowski.
To ważny sygnał także dla pasażerów, bo za samymi strukturami idzie skala działania, która przekłada się na coraz szerszą siatkę połączeń i większą spójność komunikacyjną w regionie.
Skala WTR urosła do rozmiaru, który robi wrażenie na mapie Wielkopolski
Dyrektor Biura Związku, Zbigniew Rusak, podał liczby, które najlepiej pokazują tempo rozwoju całego przedsięwzięcia. Jak wskazał, powierzchnia WTR wynosi dziś 7,5 tysiąca kilometrów kwadratowych, czyli jedną czwartą województwa wielkopolskiego. Związek obejmuje już obsługę blisko 1,3 miliona mieszkańców oraz 793 miejscowości.
„Liczba mieszkańców, których obsługujemy, zwiększyła się o 120 tys. a miejscowości o 125” – powiedział Zbigniew Rusak.
Te dane nie są tylko urzędową statystyką. W regionie, w którym dojazd do pracy, szkoły czy lekarza wciąż bywa sprawdzianem dla komunikacji publicznej, taka rozbudowa oznacza po prostu większą sieć możliwości i mniej białych plam na transportowej mapie.
Związek, który miał łatać braki, dziś staje się jednym z filarów komunikacji
WTR powstał po to, by odpowiadać na realny problem wykluczenia transportowego, a obecne liczby pokazują, że ta odpowiedź nabrała poważnego ciężaru. Związek nie tylko zwiększa zasięg, ale też buduje wspólny model działania między powiatami i gminami, co ma znaczenie tam, gdzie pojedynczym samorządom trudno byłoby samodzielnie utrzymać szeroką ofertę przewozową.
Dla Poznania i całego regionu to także czytelny sygnał polityczny i organizacyjny – transport regionalny przestaje być sumą przypadkowych decyzji, a coraz bardziej przypomina spójny system. A skoro WTR obejmuje już blisko 1,3 miliona osób, to widać, że stawką nie jest tylko kolejny dokument czy wybór funkcyjny, ale codzienna mobilność tysięcy pasażerów rozsianych po setkach miejscowości.
na podstawie: Powiat Poznański.
Ostatnie Artykuły

Podnośnik czy alpinista? Co się bardziej opłaca przy konserwacji obiektów wielkogabarytowych

Na tych ulicach pojawią się ekipy. ZDM zapowiada dzień napraw

Poznańska biblioteka szykuje serię spotkań autorskich na wiosnę i początek lata

Sobota z qigongiem i gwarą – CIR świętuje dekadę rodzinnych spotkań

Uciekł z Poznania z biżuterią i gotówką, wpadł po dwóch dniach na Kujawach

Telewizyjna Powiatowa17 łączy medycynę, taniec i jubileusz w jednym odcinku

Książki, kawa i Maciej Duda - biblioteka świętuje literacko w Poznaniu

Angielski i logika na ostrzu rywalizacji. Lubońska szkoła wyłoniła mistrzów rebusów

Król Roger w Poznaniu - opera, która zagląda do środka człowieka

Kobiety technologii wracają do Poznania. Startuje nowy mentoring

W Arsenale Dzień Ziemi będzie pełen warsztatów i trudnych pytań

Chwiałka Volley zmienia zapisy. Jeden adres nie zgłosi dwóch par

Ulica 23 Lutego dostanie więcej zieleni i mniej betonu

