Pawilon bierze na warsztat hajs, dźwięk i opór - sezon zapowiada iskrzenie

3 min czytania
Pawilon bierze na warsztat hajs, dźwięk i opór - sezon zapowiada iskrzenie

FOT. Kultura Poznań

W poznańskim Pawilonie nowy sezon nie zaczyna się od grzecznego ukłonu, tylko od konkretu: sztuka ma tu reagować na rzeczywistość, a nie stać obok niej. W tej rotundzie - jednej z najbardziej dostępnych przestrzeni w centrum miasta - spotkają się performance, muzyka, film i działania społeczne, czyli zestaw, który zwykle najlepiej działa na ciekawych miejskiego życia. 😊

  • HAJS HAJS HAJS bierze pieniądze pod lupę i robi z nich sezonowy motyw
  • #LAS i nowe klubowe tropy mają rozbujać Pawilon muzycznie
  • Film, rozmowa i Pawilon Otwarty zostawiają miejsce dla tych, którzy patrzą uważniej

HAJS HAJS HAJS bierze pieniądze pod lupę i robi z nich sezonowy motyw

Pawilon wchodzi w 9. sezon działalności, a za programowy kierunek odpowiada Ania Nowak - choreografka, tancerka i performerka mieszkająca w Berlinie. To ona spina cykl wydarzeń hasłem „HAJS HAJS HAJS”, które prowadzi przez temat pieniędzy i wszystkiego, co wokół nich zwykle przychodzi w pakiecie: napięcia, lęku, wstydu, ale też społecznych oczekiwań.

W praktyce nie chodzi o wykład o finansach, tylko o rozmowę prowadzoną językiem sztuki. W planie są performanse, koncerty, pokazy filmowe, warsztaty, a nawet kulinarne i rytualne eksperymenty. Całość ma rozbrajać temat, który na co dzień wielu osobom kojarzy się raczej z ucieczką wzrokiem w stronę salda niż z kulturą.

W sezonie najszybciej wybrzmią:

  • marzec - Hekla Magnúsdóttir w #LAS-ie oraz cykl „Stany skupienia” z pokazem „The Radiant Screen” i rozmową z Maciejem Cholewą oraz Ine Lamers;
  • kwiecień - przegląd filmowy „In hajs we trust” z tytułami „Pod ścianą” i „Working girls”.

#LAS i nowe klubowe tropy mają rozbujać Pawilon muzycznie

Muzyczna część sezonu trzyma się sprawdzonego kursu #LAS-u, kuratorowanego przez Krystiana Piotra 🎶. W marcu na scenie pojawi się Hekla Magnúsdóttir - islandzka artystka grająca na thereminie, która wydobywa z instrumentu dźwięki od subtelnych, niemal naturalnych szmerów po głębokie basy. To nie jest koncert do biernego słuchania, raczej do wejścia w brzmienie krok po kroku.

W najbliższym czasie Pawilon szykuje też występ niemieckiego gitarzysty Kristofa Hahna, znanego ze Swans. Do tego dochodzą nowe inicjatywy muzyczne, w tym „Dancing Through Oppression”, które otworzy Tbilisi Club Culture Showcase. Tu klubowa energia dostaje wyraźny społeczny nerw: w Tbilisi taneczna scena bywa nie tylko miejscem zabawy, ale też formą sprzeciwu wobec konserwatywnych norm.

Na muzycznej mapie sezonu zostaje jeszcze kawiarnia FUZZ, która również ma zapraszać na koncerty. Dzięki temu Pawilon rozlewa się na kilka poziomów - od dużych wieczorów po bardziej kameralne spotkania.

Film, rozmowa i Pawilon Otwarty zostawiają miejsce dla tych, którzy patrzą uważniej

Do programu wraca też cykl filmowy „Stany skupienia”, kuratorowany przez Andrzeja Marca. Tegoroczna odsłona ma przyglądać się rzeczywistości ratowanej z kolejnych kryzysów, które nieustannie wstrząsają planetą. W marcu filmowa część skupi się na małomiejskości i stereotypach dotyczących peryferii, a po pokazie „The Radiant Screen” zaplanowano rozmowę z Maciejem Cholewą i Ine Lamers.

Ważnym elementem sezonu pozostaje również Pawilon Otwarty - miejsce dla młodych twórców i kolektywów, które szukają przestrzeni do pokazania swoich działań. I dobrze, bo właśnie takie punkty na kulturalnej mapie Poznania najczęściej robią najwięcej hałasu tam, gdzie wcześniej było tylko cicho. ✨

na podstawie: Kultura Poznań.

Autor: krystian