Wideorozmowa o bankowym zagrożeniu skończyła się stratą 55 tysięcy złotych

FOT. KMP Poznań
Pod koniec lutego 2026 roku 55-letni obywatel Ukrainy uwierzył rozmowie prowadzonej przez WhatsApp i oddał oszustom 55 tysięcy złotych. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zatrzymali potem 19-latka, który miał odebrać gotówkę jako tzw. „odbierak”. Śledczy ustalili, że w sprawie wykorzystano wideorozmowę, fałszywą tożsamość i elementy sztucznej inteligencji.
Jak wynika z ustaleń kryminalnych, pokrzywdzony został wciągnięty w starannie przygotowany scenariusz oszustwa. Z przestępcami skontaktował się przez komunikator WhatsApp, a podczas wideorozmowy po drugiej stronie pojawił się mężczyzna stylizowany na pracownika bankowej infolinii. Oszust przekazał mu, że środki są zagrożone, bo rzekomo doszło do wycieku danych i zaciągnięcia kredytu na jego dane. Potem zaczął wydawać instrukcje, jak ma „zabezpieczyć” pieniądze.
W manipulacji wykorzystano także kartkę w języku polskim z informacją o anulowaniu kredytu i zabezpieczeniu środków przez Narodowy Bank Polski. 55-latek nie władał biegle językiem polskim, więc uwierzył przekazanym treściom. Zgodnie z ustaleniami śledczych, podczas połączenia użyto też specjalnej nakładki graficznej wygenerowanej przy użyciu sztucznej inteligencji, która miała ukryć prawdziwą tożsamość rozmówcy. Ofiara wypłaciła wszystkie oszczędności i przekazała je w kopercie mężczyźnie, który pojawił się po odbiór gotówki.
Dzięki pracy operacyjnej, analizie materiału dowodowego i zapisów monitoringu policjanci wytypowali osobę podejrzaną o udział w przestępstwie. 12 marca na terenie dworca PKP w Poznaniu zatrzymali 19-latka, który miał pełnić rolę „odbieraka”. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Zebrany materiał pozwolił przedstawić mu zarzut udziału w oszustwie, a powołanie się na Kodeks karny oznacza zagrożenie karą do 8 lat pozbawienia wolności.
Policjanci nadal pracują nad sprawą i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
„Pracownicy banków nigdy nie proszą o wypłatę gotówki i przekazywanie jej osobom trzecim.”
Funkcjonariusze przypominają, że przestępcy coraz częściej sięgają po nowe technologie, w tym narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, by uwiarygodnić swoje działania. Ten przypadek pokazuje, jak szybko fałszywy bank, presja psychologiczna i technologia mogą zamienić wideorozmowę w kosztowną pułapkę.
na podstawie: Policja Poznań.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Tkacka pracownia wchodzi do Zaułka Rzemiosła i stawia na naturalne włókna

Poznań zaczyna wiosnę od tysięcy kwiatów i prośby o szacunek dla zieleni

Mickiewicz wraca na scenę jako gorzka komedia o narodowych mitach

Nowowiejski wraca do Poznania - festiwal rusza z muzyką i pamięcią

Wideorozmowa o bankowym zagrożeniu skończyła się stratą 55 tysięcy złotych

Akademia zdrowia wraca w Poznaniu z badaniami i nowymi tematami

Łukasz Wojtusik w Poznaniu podpowie, jak rozmowa o książkach łapie rytm

VR i AR wchodzą do projektowania i pokazują nową wizję przestrzeni

Własny proszek do prania i prostsze sprzątanie na warsztatach w Poznaniu

Pejzaże, które zamieniają się w zabawę dla najmłodszych w muzeum

Wyspa niechcianych kobiet w Poznaniu - reportaż, który rozsadza mit Danii

Lor w Poznaniu - pop z pamięci, brokatu i szkolnych korytarzy

