Nocny łupieżca Świerczewa - 38-latek zatrzymany po serii kradzieży

FOT. Policja Poznań
Chodził nocami po osiedlu, szarpał za klamki zaparkowanych aut i zabierał, co wpadło mu w ręce. Połączenie pracy operacyjnej i analizy zapisów monitoringów doprowadziło do zatrzymania podejrzanego. Sprawa ma wymiar recydywy i może skończyć się ciężką karą.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu oraz kryminalni z Komisariatu Policji Poznań - Grunwald ustalili, że 38-latek nocami lub tuż nad ranem krążył po osiedlu Świerczewo i sprawdzał, które pojazdy są otwarte. Chodził od auta do auta, szarpał za klamki i wchodził do tych, które były odblokowane. Gdy napotkał otwarty samochód, wynosił z jego wnętrza wartościowe przedmioty.
Łupem sprawcy padły między innymi portfele z pieniędzmi i dokumentami, sprzęt sportowy, instrumenty muzyczne oraz elektronarzędzia. W co najmniej jednym przypadku mężczyzna użył skradzionej karty bankomatowej do dokonania płatności na stacjach benzynowych i w sklepach. Zgłoszone straty opiewają na kilkunastu tysięcy złotych.
“Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu wraz z kryminalnymi z Komisariatu Policji Poznań - Grunwald zatrzymali 38-letniego mężczyznę podejrzanego o serię kradzieży z samochodów zaparkowanych na poznańskim Świerczewie.” - podkom. Łukasz Paterski
Wnikliwa praca operacyjna i analiza materiału dowodowego, w tym zapisów z monitoringu, przyniosły przełom w piątek, 27 lutego 2026 roku - wtedy podejrzany został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Śledczy przedstawili mu trzy zarzuty dotyczące kradzieży oraz kradzieży z włamaniem, popełnionych w warunkach recydywy.
Z ustaleń wynika, że mężczyzna był wcześniej karany za kradzieże, włamania, oszustwa i rozboje. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na skierowanie zarzutów o charakterze powrotu do przestępstwa - za takie czyny, zgodnie z Kodeksem Karnym, grozić mu może kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy - policjanci analizują kolejne zgłoszenia i nie wykluczają przedstawienia podejrzanemu następnych zarzutów. Funkcjonariusze przypominają o konieczności dokładnego zamykania pojazdów i niepozostawiania w ich wnętrzu wartościowych przedmiotów.
To pokazuje, że w praktyce wystarczy jedna nocna runda i chwila nieuwagi kierowcy, by osiedlowe samochody stały się magazynem łatwego łupu - nawet tam, gdzie mieszkańcy myśleli, że są względnie bezpieczni.
na podstawie: KMP Poznań.
Autor: krystian

