Hejt wobec kontrolerów ZDM – sprawa studenta zgłoszona policji i rektoratowi

W Poznaniu zwykła sprawa drogowa przybrała niespodziewanie ostre barwy. Mail od studenta, związany z wezwaniem do uiszczenia opłaty za parkowanie, zawierał wulgarne treści i groźby skierowane do pracowników Zarządu Dróg Miejskich. ZDM zwraca uwagę, że kontrolerzy to osoby wykonujące codzienną służbę na ulicach miasta i mają prawo do bezpieczeństwa. Instytucje podjęły działania, by sprawę wyjaśnić i zapobiec eskalacji napięcia.
- ZDM podkreśla ludzką twarz kontroli ruchu – zgłoszenie do organów i uczelni
- W Poznaniu napięcie wokół Strefy Płatnego Parkowania i konsekwencje dla pracy kontrolerów
ZDM podkreśla ludzką twarz kontroli ruchu – zgłoszenie do organów i uczelni
Do Zarządu Dróg Miejskich trafiła korespondencja od studenta, której treść wobec pracowników była obraźliwa i zawierała groźby przemocy. Wiadomość dotyczyła wezwania do uiszczenia opłaty dodatkowej za nieopłacone parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania. Zamiast standardowego odwołania lub prośby o wyjaśnienie, nadawca użył agresywnego języka wobec kontrolerów i ich rodzin.
ZDM zaalarmował odpowiednie instytucje – sprawa została zgłoszona do organów ścigania oraz przekazana do rektoratu uczelni, który zapowiedział wszczęcie postępowania wyjaśniającego. W komunikacie Zarządu podkreślono, że priorytetem jest bezpieczeństwo pracowników i brak akceptacji dla przemocy słownej czy gróźb.
W Poznaniu napięcie wokół Strefy Płatnego Parkowania i konsekwencje dla pracy kontrolerów
Incydent uwypukla dwa stałe elementy miejskiej codzienności – konflikt przy egzekwowaniu opłat i ludzki wymiar pracy służb drogowych. Kontrolerzy, codziennie obecni na ulicach, nie są anonimowym „systemem”, tylko osobami narażonymi na bezpośrednie reakcje mieszkańców i kierowców. Takie sytuacje obciążają ich psychicznie i wymuszają formalne interwencje instytucji.
Dla miejskiego porządku warto odnotować najważniejsze ustalenia:
- ZDM otrzymał obraźliwy mail w związku z wezwaniem do zapłaty;
- sprawa została zgłoszona do organów ścigania;
- rektorat uczelni zapowiedział postępowanie wyjaśniające;
- nadawca korespondencji został zidentyfikowany jako student.
Ta sprawa pokazuje, że agresja wobec pracowników publicznych może pociągać za sobą konsekwencje prawne i dyscyplinarne oraz że instytucje miejskie i uczelniane współpracują przy wyjaśnianiu takich incydentów. Dla mieszkańców i osób korzystających ze Strefy Płatnego Parkowania to przypomnienie, że spory administracyjne warto rozwiązywać drogą formalną i rzeczową – a osoby wykonujące obowiązki służb miejskich mają prawo do ochrony i szacunku.
na podstawie: ZDM Poznań.
Autor: krystian

