Mróz i puste miski - policjanci odebrali dwa psy z posesji w Pobiedziskach

FOT. Policja Poznań
Na posesji w trakcie interwencji panował silny mróz -6°C, a miski psów były zamarznięte i puste. Policjanci stwierdzili skrajne zaniedbania i po współpracy z urzędem zabrali zwierzęta do schroniska.
Policjanci z Komisariatu Policji w Pobiedziskach weszli na jedną z posesji w drugiej połowie stycznia w związku z informacjami o dwóch dużych psach typu rottweiler, które od kilku miesięcy miały przebywać bez stałej opieki. Funkcjonariusze ustalili, że zwierzęta samodzielnie wydostawały się poza ogrodzenie, zdobywały jedzenie i stanowiły zagrożenie dla innych zwierząt.
Na miejscu mundurowi potwierdzili brak odpowiedniego schronienia oraz stałego dostępu do wody i karmy. Miski były brudne, puste i zamarznięte. Jeden z psów miał wyraźne trudności w poruszaniu się. Policja odnotowała też wcześniejszy incydent, gdy jeden z tych psów dotkliwie pogryzł małego psa, który nadal wymaga opieki weterynaryjnej.
Po konsultacji i we współpracy z Urzędem Miasta i Gminy Pobiedziska policjanci podjęli decyzję o interwencyjnym zabezpieczeniu zwierząt. Psy zostały przewiezione do schroniska, gdzie objęto je opieką weterynaryjną i zapewniono właściwe warunki bytowe.
Wobec właściciela wszczęto postępowanie dotyczące znęcania się nad zwierzętami. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Informacje o zdarzeniu przekazał Komisariat Policji w Pobiedziskach. Policja przypomina o obowiązku zapewnienia zwierzętom opieki, schronienia i stałego dostępu do wody i jedzenia, a także zachęca do zgłaszania sygnałów o zaniedbaniach.
na podstawie: Policja Poznań.
Autor: krystian

