Mundurowi zagrali o trofeum. 31 Baza znów na czele w Stęszewie

Mundurowi zagrali o trofeum. 31 Baza znów na czele w Stęszewie

Na boiskach pod Poznaniem nie było taryfy ulgowej, ale dominował sportowy sznyt i zwykły respekt dla rywala. W Stęszewie spotkały się drużyny, które na co dzień pilnują porządku, granic, więzień albo bezpieczeństwa państwa, a tym razem mierzyły się wyłącznie z piłką. Turniej IPA Poznań znów przyciągnął zespoły z Polski i z zagranicy, a jego finał przyniósł powtórkę z ubiegłego roku.

  • Dwa dni gry i 16 drużyn z pięciu formacji
  • 31 Baza Lotnictwa Taktycznego obroniła tytuł

Dwa dni gry i 16 drużyn z pięciu formacji

Przez dwa dni boiska w Stęszewie zamieniły się w arenę rywalizacji dla 16 zespołów reprezentujących pięć formacji mundurowych. Na murawie pojawili się funkcjonariusze Policji i Straży Granicznej, żołnierze Wojska Polskiego, przedstawiciele Służby Więziennej oraz służb specjalnych. Do tego doszły ekipy z Polski, Węgier i Rumunii, więc turniej miał nie tylko sportowy, ale też wyraźnie międzynarodowy wymiar.

Organizator wydarzenia, Witold Drzażdżyński, podkreślił, że to były dwa dni pełne emocji, rywalizacji fair play i wyjątkowej atmosfery. Taki charakter imprezy widać zwykle najlepiej nie w samych wynikach, lecz w tempie gry i w sposobie, w jaki drużyny walczą o każdy fragment boiska. Tu nie chodziło wyłącznie o trofeum. Liczyła się też reprezentacja formacji i prestiż, który w takich turniejach ma znaczenie niemal tak samo duże jak końcowy wynik.

31 Baza Lotnictwa Taktycznego obroniła tytuł

Najlepiej z presją poradziła sobie drużyna 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Zespół sięgnął po pierwsze miejsce i utrzymał pozycję wywalczoną rok wcześniej. To pokazuje, że nie był to przypadkowy triumf, lecz efekt konsekwencji i stabilnej formy.

Na drugim stopniu podium stanęła reprezentacja Służby Więziennej. Trzecie miejsce przypadło gospodarzom, czyli ekipie Regionu IPA Poznań, która zakończyła turniej z wyraźnym sygnałem, że potrafi skutecznie rywalizować z mocnymi przeciwnikami z kraju i z zagranicy.

Wydarzenie odbyło się pod patronatem Jana Grabkowskiego, starosty poznańskiego. Dla kibiców i uczestników to był przede wszystkim sportowy sprawdzian, ale dla samego regionu również okazja, by pokazać, że w Stęszewie potrafią spotkać się ludzie z różnych służb i grać w jednym rytmie – ambitnie, twardo, lecz bez utraty wzajemnego szacunku.

na podstawie: Powiat Poznań.