Monodram Byłem wszystkim - jedna postać i pytania o granice życia

W niewielkim świetle sceny bohater stoi na krawędzi decyzji, a widz dostaje zaproszenie do intymnej podróży przez przeszłość, lęk i nadzieję. W Poznaniu opowiedziana zostaje historia o niezgodzie na rzeczywistość i próbie odnalezienia drogi powrotnej do siebie. Spektakl nie udziela gotowych odpowiedzi - każda scena waży się między ciemnością a światłem.
- Na scenie - Byłem wszystkim jako podróż przez graniczne doświadczenia
- W Poznaniu o intymności sceny i publicznym znaczeniu tematów trudnych
Na scenie - Byłem wszystkim jako podróż przez graniczne doświadczenia
Monodram Byłem wszystkim to teatralne wejście w sytuację graniczną: widz poznaje postać w momencie decyzji o odebraniu sobie życia, w stanie “jeszcze-bycia”. Forma jednopostaciowego spektaklu skupia uwagę na wewnętrznym monologu i retrospekcjach, które stopniowo odsłaniają źródła urazu, bunt i poszukiwanie sensu. Twórcy stawiają pytanie o możliwość przełamania tego stanu i o to, czy w ciemność da się wpuścić światło.
Obsada i twórcy:
- Forma: monodram
- Wykonawca: Piotr Ramlau
- Reżyseria: Michał Zdeb
- Producent / materiały: Studio STA
Uwaga - przedstawienie porusza tematykę depresji i myśli samobójczych. Spektakl przeznaczony dla widzów dorosłych.
W Poznaniu o intymności sceny i publicznym znaczeniu tematów trudnych
Teatr jednego aktora ma swoją moc w minimalizmie: bez zbędnych dekoracji i mnogości postaci emocje stają się bardziej intensywne, a widz - mimowolnym świadkiem czy współuczestnikiem. W kontekście poznańskiego oglądu sztuki warto zwrócić uwagę na to, że takie przedstawienia otwierają przestrzeń do rozmowy o problemach trudnych do wypowiedzenia na co dzień.
Dla kogo i co warto zapamiętać:
- Spektakl kierowany jest do dorosłej widowni;
- Poruszane tematy mogą być obciążające emocjonalnie;
- Przedstawienie stawia raczej pytania niż daje odpowiedzi, zachęcając do refleksji.
Wartość dla mieszkańca i praktyczne spojrzenie Monodramy potrafią wywołać silne reakcje, bo stawiają widza twarzą w twarz z pojedynczym głosem i żywą emocją. Dla osób z Poznania to okazja nie tylko do kontaktu ze sztuką, lecz także do przemyślenia własnych doświadczeń i - jeśli potrzeba - poszukania wsparcia poza teatrem. Jeśli temat spektaklu poruszy intensywnie, warto porozmawiać z bliskimi lub specjalistami; teatry często podają informacje o dalszych dyskusjach i materiałach uzupełniających, które pomagają osadzić przeżycie w szerszym kontekście.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Autor: krystian

