Poznań dołączył do światowej sieci miast chroniących mokradła

W sercu miasta, tam gdzie rzeki i torfowiska tworzą półdzikie enklawy, Poznań zyskał międzynarodowe wyróżnienie. To oznacza, że miejskie mokradła przestały być jedynie zielonym tłem - stały się uznanym elementem strategii ochrony przyrody i edukacji. W tym akcie docenienia kryje się zarówno szansa na lepszą ochronę, jak i pytania o przyszłe gospodarowanie tymi terenami.
- Dlaczego mokradła w Poznaniu zwracają uwagę międzynarodowych ekspertów
- Co oznacza wpis na listę miast mokradłowych konwencji Ramsar
Dlaczego mokradła w Poznaniu zwracają uwagę międzynarodowych ekspertów
Mokradła to nie tylko bagno albo fragment brzegu rzeki - to magazyny węgla, rezerwuary wody i siedliska dla licznych gatunków. W granicach miasta występują wartościowe obszary podmokłe, m.in.:
- Strumień Junikowski
- rzeka Bogdanka
- Lasek Piątkowski
- rezerwat Żurawiniec
- użytek ekologiczny Traszki Ratajskie
- doliny Warty oraz rzek Główna i Cybina
Według danych Fundacji WWF mokradła zajmują dziś zaledwie około 4% powierzchni Polski i należą do najszybciej zanikających ekosystemów na świecie. W tym kontekście zapisanie Poznania na liście akredytowanych miast mokradłowych oznacza, że miasto zostało uznane za przykład właściwego podejścia do tych terenów – opieki, ochrony i działań edukacyjnych.
Co oznacza wpis na listę miast mokradłowych konwencji Ramsar
Lista akredytowanych miast jest ogłaszana w ramach konwencji ramsarskiej - międzynarodowego porozumienia o ochronie mokradeł. Przypomina ono swoje początki związane z podpisaniem w Ramsar dnia 2 lutego 1971 roku, wejściem w życie w 1975 r. i przystąpieniem Polski w 1978 r.. Do tej pory w kraju znajdowało się 19 obszarów wpisanych jako „ramsarskie”, ale były to głównie enklawy poza dużymi miastami - teraz Poznań jest pierwszym miastem w Polsce wyróżnionym w tej formule.
W praktyce akredytacja oznacza, że miasto musiało wykazać system działań obejmujących ochronę przyrody oraz aktywności edukacyjne dotyczące terenów podmokłych. Dla mieszkańców i miejskiego zarządzania może to przełożyć się na:
- lepsze oznakowanie i dostępność informacji o wartościach przyrodniczych terenów podmokłych,
- wzmocnione monitorowanie stanu tych ekosystemów i plany ich ochrony,
- rozwój programów edukacyjnych i terenowych warsztatów dla szkół i grup zainteresowanych przyrodą,
- większe szanse na dofinansowania i partnerstwa w projektach związanych z ochroną środowiska oraz adaptacją do zmian klimatu.
Mieszkańcy mogą zatem oczekiwać, że mokradła nie będą traktowane jedynie jako obszary dzikiej roślinności, ale jako element miejskiej infrastruktury ekologicznej – ważny dla retencji wody, zacieniania i bioróżnorodności. Jednocześnie akredytacja stawia wyzwanie utrzymania równowagi między rekreacją a ochroną przyrody, co będzie wymagało świadomych decyzji władz miejskich i współpracy z organizacjami przyrodniczymi.
Na tle krajowym wpis Poznania pokazuje, że miasta też mogą być aktywnymi strażnikami mokradeł - nie tylko parki narodowe i obszary chronione poza zabudową. To też zaproszenie do obserwacji i angażowania się w lokalne inicjatywy przyrodnicze oraz do korzystania z miejskich terenów podmokłych w sposób odpowiedzialny.
na podstawie: Urząd Miasta Poznania.
Ostatnie Artykuły

Podnośnik czy alpinista? Co się bardziej opłaca przy konserwacji obiektów wielkogabarytowych

Na tych ulicach pojawią się ekipy. ZDM zapowiada dzień napraw

Poznańska biblioteka szykuje serię spotkań autorskich na wiosnę i początek lata

Sobota z qigongiem i gwarą – CIR świętuje dekadę rodzinnych spotkań

Uciekł z Poznania z biżuterią i gotówką, wpadł po dwóch dniach na Kujawach

Telewizyjna Powiatowa17 łączy medycynę, taniec i jubileusz w jednym odcinku

Książki, kawa i Maciej Duda - biblioteka świętuje literacko w Poznaniu

Angielski i logika na ostrzu rywalizacji. Lubońska szkoła wyłoniła mistrzów rebusów

Król Roger w Poznaniu - opera, która zagląda do środka człowieka

Kobiety technologii wracają do Poznania. Startuje nowy mentoring

W Arsenale Dzień Ziemi będzie pełen warsztatów i trudnych pytań

Chwiałka Volley zmienia zapisy. Jeden adres nie zgłosi dwóch par

Ulica 23 Lutego dostanie więcej zieleni i mniej betonu

