[PIŁKA NOŻNA] Kotwica Kórnik – Lech Poznań II 1:4. Hat trick Szymczaka w rozgrywkach Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II)

[PIŁKA NOŻNA] Kotwica Kórnik – Lech Poznań II 1:4. Hat trick Szymczaka w rozgrywkach Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II)

Gol Wojciecha Szymczaka w 49. minucie odwrócił wynik i otworzył poznaniakom drogę do wyjazdowego zwycięstwa. Lech Poznań II wygrał z Kotwicą Kórnik 4:1, choć to gospodarze jako pierwsi cieszyli się z prowadzenia. Napastnik rezerw zakończył sobotnie spotkanie z hat trickiem, a swoją pierwszą bramkę w barwach Lecha dołożył Radosław Gołębiowski.

Właśnie początek drugiej połowy okazał się momentem zwrotnym tego meczu. Przy wyniku 1:1 obie drużyny miały jeszcze otwartą drogę do zwycięstwa, ale po kolejnym trafieniu Szymczaka to kórniczanie musieli odrabiać stratę. Nie zdołali już odpowiedzieć. Poznaniacy zdobyli natomiast jeszcze dwie bramki i z lokalnego wyjazdu wrócili z przekonującym wynikiem.

Spotkanie 16. kolejki rozpoczęło się w sobotę, 7 listopada, o godzinie 11. Dla kibiców z Poznania najważniejsza była skuteczność rezerw, tym bardziej że zespół Joopa Oostervelda rozgrywał trzeci mecz w tygodniu. Trener mógł skorzystać z zawodników, którzy niedawno przebywali w Lizbonie. W centrum uwagi znalazł się jednak przede wszystkim Szymczak, wracający do podstawowego składu po raz pierwszy od spotkania z Polonią Środa Wielkopolska.

Hyl dał Kotwicy nadzieję, Szymczak szybko odpowiedział

Początek strzelania należał do gospodarzy. W 17. minucie G. Hyl zdobył bramkę na 1:0 i Kotwica niespodziewanie znalazła się na prowadzeniu. Dla zespołu z dolnej części tabeli był to obiecujący sygnał. Kórniczanie mieli za sobą trudny okres: w pięciu ostatnich spotkaniach zanotowali cztery porażki i remis, więc każda szansa na przełamanie miała znaczenie.

Radość miejscowych nie trwała jednak długo. Osiem minut później Szymczak wyrównał, odbierając Kotwicy przewagę jeszcze przed upływem pół godziny gry. To był pierwszy z trzech jego goli, ale na tym etapie oznaczał przede wszystkim szybki powrót gości do meczu. Lech II nie musiał schodzić do szatni z koniecznością odrabiania strat.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1. Sam rezultat nie pozwalał jeszcze przewidzieć tak wyraźnego zwycięstwa poznaniaków. Gospodarze udowodnili, że potrafią trafić do siatki, a rezerwy odpowiedziały na ich bramkę. Dopiero kolejne 45 minut przyniosło różnicę, którą ostatecznie widać w wyniku.

Codziennie nowe informacje z Poznania publikujemy na faktypoznan.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na faktypoznan.pl/wydarzenie.

Trzy gole poznaniaków i wyjątkowy dzień napastnika

Cztery minuty po wznowieniu gry Szymczak ponownie zdobył bramkę. Tym razem nie wyrównywał, lecz dał Lechowi II prowadzenie 2:1. Była to zasadnicza zmiana sytuacji: wcześniej goście gonili wynik, teraz mogli budować przewagę. Kotwica, która zaczęła od prowadzenia, znalazła się w położeniu wymagającym kolejnej skutecznej odpowiedzi.

Ta odpowiedź nie nadeszła. W 74. minucie Radosław Gołębiowski podwyższył na 3:1, zdobywając swoją pierwszą bramkę w barwach Lecha. Dla niego był to osobisty powód do satysfakcji, dla zespołu – znacznie bezpieczniejszy rezultat. Kórniczanie potrzebowali już dwóch trafień, by choćby doprowadzić do remisu, podczas gdy poznaniacy konsekwentnie powiększali dorobek bramkowy.

Ostatnie słowo należało do Szymczaka. W 87. minucie ustalił wynik na 4:1 i skompletował hat trick. Powrót do wyjściowej jedenastki wykorzystał więc najlepiej, jak mógł. Wyrównał, wyprowadził gości na prowadzenie, a następnie zamknął strzelanie. Jego trzy trafienia wyznaczyły najważniejsze etapy tego spotkania.

W ligowym zestawieniu Lech II zajmuje piąte miejsce z 27 punktami, a Kotwica jest osiemnasta z dorobkiem 11 punktów. Poznaniacy już 10 października, po zwycięstwie 4:2 nad KKS Kalisz, awansowali na piątą pozycję; klub informował wtedy także o dwóch zaległych spotkaniach. Wynik w Kórniku wpisuje się w walkę rezerw w górnej części tabeli, natomiast gospodarzom nie przyniósł wyczekiwanego przełamania.

Była to również udana odpowiedź na dwa poprzednie bezpośrednie spotkania, w których Lech II zanotował remis i porażkę. Jeszcze 2 marca 2025 roku przegrał w Kórniku 0:2. Teraz wyjechał stąd ze zwycięstwem. Następny mecz poznaniacy rozegrają 14 listopada u siebie z Bałtykiem Koszalin, a Kotwicę tego samego dnia czeka wyjazd do Polonii Środa.

Kotwica KórnikStatystykaLech Poznań II
1Gole4
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły