W Poznaniu zabrzmi opera z nieoczekiwanym śladem Mazurka Dąbrowskiego

W Poznaniu zabrzmi opera z nieoczekiwanym śladem Mazurka Dąbrowskiego

FOT. Urząd Miasta w Poznaniu

W partyturze sprzed dwóch stuleci rozpoznano melodię hymnu, choć zapisano ją do innych słów niż te znane dziś. To odkrycie przywróciło uwagę do dawnej opery i jej rękopisu. W Poznaniu publiczność zobaczy inscenizację, która łączy historię muzyki z opowieścią o Tadeuszu Kościuszce.

  • W operowej partyturze zachował się ślad hymnu
  • Dawna opera wraca na scenę z młodymi wykonawcami

W operowej partyturze zachował się ślad hymnu

„Kościuszko nad Sekwaną” to opera Franciszka Salezego Dutkiewicza do słów Konstantego Majeranowskiego, powstała w 1821 roku. Badacze Biblioteki Raczyńskich wspólnie z pianistą Mariuszem Matuszewskim odkryli, że w piątym numerze utworu znajduje się zapis nutowy Mazurka Dąbrowskiego. Matuszewski opracował partyturę na potrzeby poznańskiego wykonania.

Melodia pojawia się jednak z innym tekstem niż słowa Józefa Wybickiego. Dla widzów oznacza to ważne rozróżnienie: w operze rozpoznawalny jest muzyczny motyw, ale nie wersja słowna znana z hymnu.

Pieśń Legionów po raz pierwszy zabrzmiała w Reggio w 1797 roku. Nie zachowały się rękopisy ani autograf z tamtego czasu. Słowa wydrukowano w 1806 roku, a nuty połączone z tekstem ukazały się dopiero w 1829 roku. Poznański rękopis jest prawdopodobnie najwcześniejszym zachowanym w całości zapisem nutowym Mazurka Dąbrowskiego.

„Poznański rękopis jest bardzo ważny również dlatego, że wypełnia lukę w źródłach historycznych dotyczących hymnu Polski” – podkreśla dr Magdalena Komosa.

Najświeższe wiadomości z Poznania czekają na stronie głównej faktypoznan.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Dawna opera wraca na scenę z młodymi wykonawcami

Inscenizację zaplanowano na wtorek w ramach II Spotkania z Arcydźwiękiem. Reżyseruje ją Barbara Gutaj-Monowid, a za kierownictwo muzyczne odpowiada Jakub Czerski. Wystąpią Magdalena Nowacka-Kleban, Bartłomiej Szczeszek i Marek Szymański. W rolę Tadeusza Kościuszki wcieli się Janusz Andrzejewski.

W przedstawieniu biorą udział także studenci Akademii Muzycznej i uczeń liceum. Reżyserka zależało na tym, by historyczny utwór zachował przystępny charakter, a jego odbiór nie wymagał od widzów szczególnego dystansu.

„Zawsze broni się humor, prawda psychologiczna i relacje międzyludzkie” – mówi Barbara Gutaj-Monowid.

Wystawienie opery będzie również okazją do upamiętnienia 280. rocznicy urodzin Kościuszki. Jak zaznacza Komosa, dzieło powstało niedługo po śmierci bohatera i pokazuje wczesny etap tworzenia się jego narodowej legendy.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Poznaniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły