Groźby wysadzenia szkoły i dworca w Poznaniu. 19-latek zatrzymany

Groźby wysadzenia szkoły i dworca w Poznaniu. 19-latek zatrzymany

FOT. KMP Poznań

Wiadomości o rzekomych ładunkach wybuchowych postawiły na nogi służby w Poznaniu. Policjanci sprawdzili szkołę, dworzec PKP i perony kolejowe, ale nie znaleźli żadnych materiałów wybuchowych. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano 19-latka podejrzanego o wysłanie fałszywych alarmów.

W nocy 30 września na skrzynki mailowe kilku instytucji trafiły wiadomości z groźbami użycia materiałów wybuchowych. Otrzymały je między innymi jednostki Policji, Służba Ochrony Kolei, Centrum Zarządzania Kryzysowego w Poznaniu oraz placówka oświatowa.

W jednej z wiadomości autor, podając się za ucznia, zagroził wysadzeniem się w klasie. W kolejnym mailu zapowiedział wysadzenie dworca głównego PKP i peronów kolejowych. Za odstąpienie od realizacji gróźb zażądał 300 tysięcy złotych w gotówce, które miały zostać pozostawione w walizce w parku na poznańskim Strzeszynie.

Policjanci potraktowali informacje jako realne zagrożenie. Na miejsce skierowano pirotechników oraz przewodników z psami służbowymi. Funkcjonariusze sprawdzili szkołę, dworzec i wskazane perony. Nie znaleźli ładunków wybuchowych, dlatego nie było potrzeby ewakuowania uczniów ani mieszkańców.

Równolegle policjanci z Komisariatu Policji Poznań - Wilda rozpoczęli ustalanie autora wiadomości. W działania włączyli się specjaliści z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Analiza zabezpieczonych materiałów i czynności operacyjne szybko doprowadziły do wytypowania podejrzanego.

Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali 19-latka. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania zabezpieczyli urządzenia elektroniczne. Policjanci znaleźli na nich wiadomości objęte postępowaniem. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie został doprowadzony do prokuratury.

19-latek usłyszał zarzuty dotyczące wywołania fałszywego alarmu, który spowodował niepotrzebną reakcję służb. Według informacji Policji, w świetle przepisów Kodeksu karnego grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje postępowanie.

Policjanci przypominają, że każda informacja o zagrożeniu życia, zdrowia lub mienia jest sprawdzana. Fałszywy alarm angażuje policjantów, pirotechników, przewodników z psami i inne służby, które w tym samym czasie mogą być potrzebne przy rzeczywistym zagrożeniu.

„Fałszywy alarm nie jest żartem” - przypominają policjanci.

na podstawie: Policja Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji