Animator 2026 pokazuje dwa oblicza dostępności. Jedne sale są gotowe, inne nie

Animator 2026 pokazuje dwa oblicza dostępności. Jedne sale są gotowe, inne nie

FOT. Urząd Miasta Poznania

Na Animatorze 2026 dostępność widać od wejścia – ale nie w każdym budynku i nie w każdym korytarzu. W Poznaniu część festiwalowych miejsc została przygotowana z myślą o osobach na wózkach, z podjazdami, windami, szerokimi przejściami i oznaczonymi toaletami. Są jednak adresy, przy których bariera nadal zaczyna się na schodach, a to od razu zmienia sposób planowania wizyty. Organizatorzy dorzucili do tego rozwiązania dla widzów potrzebujących wsparcia sensorycznego, komunikacyjnego i poznawczego.

  • Tam, gdzie festiwalowe sale są już przygotowane na różne potrzeby
  • Schody nadal zatrzymują część widzów przed wejściem
  • Dźwięk, napisy i prosty język mają otworzyć festiwal szerzej

Tam, gdzie festiwalowe sale są już przygotowane na różne potrzeby

Wśród miejsc, które najlepiej wypadają pod względem architektonicznym, znalazły się Kino Muza, Słodownia i Scena Quadro. W tych lokalizacjach osoby poruszające się na wózkach mogą liczyć na podjazdy, windy i szerokie ciągi komunikacyjne, a w salach przewidziano miejsca, które można wcześniej zarezerwować.

To ważne nie tylko dla komfortu, ale też dla zwykłej przewidywalności wizyty. Dostępna toaleta, czytelne oznaczenia i możliwość spokojnego zajęcia miejsca przed pokazem potrafią zadecydować o tym, czy udział w wydarzeniu jest bez stresu, czy zamienia się w serię improwizowanych decyzji.

Schody nadal zatrzymują część widzów przed wejściem

Nie wszystkie punkty programu są jednak tak samo otwarte. Kinoteatr Apollo pozostaje niedostępny architektonicznie, bo wejście prowadzi po schodach. Utrudniony dostęp ma też Centrum Animacji, gdzie odbywają się warsztaty – w budynku jest winda, ale trzeba do niej najpierw dojść po kilku stopniach.

W takich miejscach znaczenie zyskuje wsparcie wolontariuszy. Organizatorzy przewidzieli ich pomoc zarówno w poruszaniu się po obiektach, jak i w przekazywaniu informacji. Dla części uczestników to właśnie ten element decyduje, czy uda się dotrzeć na zajęcia bez nerwów i bez ryzyka, że przeszkoda pojawi się już na starcie.

Dźwięk, napisy i prosty język mają otworzyć festiwal szerzej

Animator 2026 zadbał także o dostępność sensoryczną. Wybrane filmy mają audiodeskrypcję, więc osoby niewidome i słabowidzące mogą śledzić nie tylko fabułę, ale też wizualną stronę animacji. W programie są również pokazy z napisami rozszerzonymi SDH oraz tytuły tłumaczone na Polski Język Migowy.

Jesienią 2026 mają się odbyć pokazy przyjazne sensorycznie – z niższą głośnością, łagodniejszym światłem i możliwością swobodnego wyjścia z sali. Nie ma osobnego pokoju wyciszenia, ale w razie potrzeby wolontariusze mają pomóc dotrzeć do miejsca, w którym bodźców jest mniej. To rozwiązanie szczególnie ważne dla osób, które źle znoszą hałas, intensywne światło albo nagłe zmiany otoczenia.

Materiały przygotowano też w wersji ETR, czyli Easy to Read. To proste opisy, ikony i jasne instrukcje, które ułatwiają odnalezienie się osobom z niepełnosprawnością intelektualną, w spektrum autyzmu oraz z trudnościami poznawczymi. Do tego dochodzi uproszczony przedprzewodnik dostępny online, wsparcie przeszkolonych wolontariuszy i czytelne informacje o dojazdach, bo wszystkie festiwalowe lokalizacje są dobrze skomunikowane z transportem publicznym. Po wcześniejszym zgłoszeniu możliwa jest także asysta przy odbiorze widzów.

Animator 2026 pokazuje więc coś więcej niż zestaw udogodnień. To obraz wydarzenia, w którym organizatorzy próbują usuwać bariery na kilku poziomach naraz – od schodów i wind po sposób opisu programu i komunikację z widzem.

na podstawie: Urząd Miasta w Poznaniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Poznania). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.