Śniadanie na trawie i Never Ending Story łączą siły. Liczy się rozmowa

Śniadanie na trawie i Never Ending Story łączą siły. Liczy się rozmowa

FOT. UM Poznań

Na trawie nie ma tu miejsca na pośpiech. Organizatorzy połączyli dwa znane formaty, żeby stworzyć spotkanie oparte na prostych rzeczach – wspólnym jedzeniu, rozmowie i zwykłej obecności obok siebie. Nie ma scenariusza ani presji, jest za to przestrzeń, w której można mówić, słuchać albo po prostu zostać. To propozycja dla tych, którzy chcą na chwilę wyjść z codziennej wymiany zdań i sprawdzić, jak wygląda spotkanie bez masek.

  • Dwa formaty spotykają się w jednej przestrzeni
  • Co trzeba mieć ze sobą, żeby dołączyć

Dwa formaty spotykają się w jednej przestrzeni

Pomysł na ten sezon wyrósł z tęsknoty za wspólnym byciem, które nie kończy się na kurtuazyjnych zdaniach. Organizatorzy chcą połączyć lekkość śniadania w plenerze z doświadczeniem rozmowy bliższej i bardziej uważnej. Zamiast wydarzenia ustawionego co do minuty ma powstać miejsce, w którym ważniejsze od formy jest to, czy ludzie naprawdę się słyszą.

W centrum całego założenia stoją cztery proste zasady:

  • szczerość – ma ułatwiać mówienie bez zbędnych masek,
  • brak oceny – pozwala odetchnąć i nie zamyka rozmowy,
  • wsparcie – nie ma naprawiać, tylko być obok,
  • ciekawość drugiego człowieka – ma otwierać, a nie ucinać kontakt.

Co trzeba mieć ze sobą, żeby dołączyć

Zasady udziału są bardzo proste. Jeśli ktoś ma ochotę, może przynieść coś do jedzenia i podzielić się z innymi. Warto też zabrać koc albo coś wygodnego do siedzenia, bo cały sens tej formuły opiera się na swobodnym, niespiesznym zatrzymaniu.

Nie będzie tu napięcia związanego z tym, jak wypaść. Nie trzeba nic udowadniać ani wciskać się w gotowy scenariusz. Można rozmawiać, można słuchać, można też po prostu być. I właśnie w takim układzie organizatorzy upatrują największej siły tego spotkania – w zwykłej obecności, z której czasem rodzą się rozmowy zostające na dłużej.

na podstawie: Urząd Miasta Poznania.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.