Sekundy od tragedii w Poznaniu - policjant uratował 3-dniowe dziecko

Sekundy od tragedii w Poznaniu - policjant uratował 3-dniowe dziecko

FOT. KMP Poznań

Przy stacji paliw przy ul. Naramowickiej w Poznaniu 3-dniowy noworodek przestał oddychać, a do akcji natychmiast weszli policjanci z Komisariatu Policji Poznań-Północ. Jeden z funkcjonariuszy przejął dziecko od matki, ocenił jego stan i rozpoczął czynności ratunkowe. Po chwili oddech wrócił, a dziecko wraz z matką trafiło pod opiekę ratowników medycznych i lekarzy.

Do zdarzenia doszło 26 czerwca podczas patrolu w rejonie stacji paliw. Mundurowi zauważyli pojazd, z którego wybiegł zdenerwowany mężczyzna. Ojciec przekazał policjantom, że jego dziecko przestało oddychać. Funkcjonariusz, korzystając z wiedzy zdobytej na kursie kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz z doświadczenia wyniesionego z wieloletniej służby w Ochotniczej Straży Pożarnej, rozpoznał możliwą przyczynę problemu. Rodzice powiedzieli, że chwilę wcześniej karmili dziecko. Po udrożnieniu dróg oddechowych noworodek zaczął oddychać, otworzył oczy i reagował na bodźce dotykowe.

W tym samym czasie policjantka zabezpieczyła sprzęt medyczny i wezwała Zespół Ratownictwa Medycznego. Ratownicy zabrali dziecko razem z matką do szpitala, gdzie objęli je lekarze. Ta interwencja pokazuje, jak dużo potrafią dać sekundy, spokój i przeszkolenie - w takich chwilach patrol z Poznania nie jedzie już do zwykłej interwencji, tylko staje między tragedią a ratunkiem.

na podstawie: Policja Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.