Czujność pracownicy ZDM zatrzymała pijanego kierowcę na ulicy Hlonda

Czujność pracownicy ZDM zatrzymała pijanego kierowcę na ulicy Hlonda

FOT. ZDM Poznań

Zwykły objazd ulic w ramach e-kontroli w Poznaniu skończył się interwencją, która mogła zapobiec tragedii. Pracownica Wydziału Parkowania ZDM zauważyła na ulicy Hlonda kierowcę jadącego w sposób, który od razu wzbudził podejrzenia. Chwilę później na miejscu było już jasne, że za kierownicą siedzi nietrzeźwy mężczyzna. Do akcji włączyli się też inni świadkowie zdarzenia.

  • Samochód wjechał na zieleń i uszkodził znaki drogowe
  • Świadkowie odebrali kluczyki i wezwali policję
  • Odpowiedzialna reakcja, która przerwała dalszą jazdę

Samochód wjechał na zieleń i uszkodził znaki drogowe

Podczas piątkowego objazdu ulic pani Agnieszka z Wydziału Parkowania Zarządu Dróg Miejskich zwróciła uwagę na zachowanie kierowcy poruszającego się ulicą Hlonda w Poznaniu. Auto wjechało na pas zieleni, uszkodziło stojące tam znaki drogowe, a następnie zatrzymało się w zatoce autobusowej.

To był moment, w którym zwykła obserwacja zamieniła się w realną interwencję. Pracownica nie zignorowała sytuacji i podeszła do pojazdu. W takich przypadkach liczy się czas, bo każde dalsze ruszenie w drogę przez kierowcę w takim stanie mogłoby narazić pieszych, pasażerów i innych uczestników ruchu.

Świadkowie odebrali kluczyki i wezwali policję

Do zaparkowanego samochodu podeszły także dwie inne osoby, które widziały całe zdarzenie. Na miejscu szybko wyszło na jaw, że kierowca był pod wpływem alkoholu. Świadkowie odebrali mu kluczyki, a pani Agnieszka zawiadomiła policję.

Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia – mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu. Został zatrzymany przez policjantów. To właśnie taki przebieg zdarzeń pokazuje, jak ważna bywa szybka reakcja osób, które nie przechodzą obojętnie obok zagrożenia.

Odpowiedzialna reakcja, która przerwała dalszą jazdę

ZDM w Poznaniu podkreślił, że zachowanie pani Agnieszki oraz pozostałych świadków zasługuje na uznanie. Ich działanie miało prosty, ale bardzo konkretny efekt – kierowca nie pojechał dalej, zanim doszło do czegoś poważniejszego.

W tej sprawie szczególnie wyraźnie widać, że obywatelska postawa nie musi oznaczać wielkich deklaracji. Czasem wystarczy uważność, telefon na policję i zdecydowana reakcja na miejscu, by ograniczyć zagrożenie na ulicy.

na podstawie: ZDM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (ZDM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.