Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Improwizacja na niby. Ukartowani grają z zasadami sceny

Improwizacja na niby. Ukartowani grają z zasadami sceny

FOT. UM Poznań

Na scenie ma być improwizacja, ale w tle wszystko wygląda już na starannie ustawione. Twórcy spektaklu Ukartowani odwracają znane skojarzenie o improwizatorach, którzy rzekomo potrafią zagrać z niczego i na poczekaniu. Tym razem to właśnie plan, a nie przypadek, ma wywołać efekt zaskoczenia. Publiczność ma zobaczyć, jak cienka bywa granica między spontanicznością a układem przygotowanym wcześniej.

  • Spektakl, który podważa wygodne wyobrażenie o improwizacji
  • Prawie wszystko już jest przygotowane, brakuje tylko jednej rzeczy

Spektakl, który podważa wygodne wyobrażenie o improwizacji

Pomysł na Ukartowanych wyrasta z dość przewrotnej obserwacji – w środowisku improwizatorów od lat krąży przekonanie, że najważniejsza jest natychmiastowa reakcja, kreatywność i umiejętność podchwycenia tego, co pojawia się na scenie oraz z ust widzów. Organizatorzy nie próbują z tym polemizować wprost. Zamiast tego proponują rzecz bardziej złośliwą i bardziej teatralną: pokaz, w którym wszystko może być wcześniej uzgodnione.

To właśnie ten zabieg ma być osią całego wydarzenia. Zmianę Warty od zmiany karty ma dzielić tylko jedna litera, a ten językowy żart dobrze oddaje zamysł twórców – zderzyć przyzwyczajenie do „żywej” improwizacji z podejrzeniem, że część takich pokazów bywa dużo bardziej poukładana, niż chcieliby widzowie.

Prawie wszystko już jest przygotowane, brakuje tylko jednej rzeczy

Twórcy nie ukrywają, że układanka jest niemal kompletna. Gotowy jest pomysł na spektakl, skład grających, miejsce, termin i bilety. W tym zestawieniu najważniejszego elementu wciąż jednak brakuje – obecności publiczności.

Właśnie dlatego organizatorzy zachęcają, by pojawić się na wydarzeniu. Z ich zapowiedzi wynika, że to może być jednorazowa próba zrealizowania podobnego konceptu, więc całość ma charakter nie tylko scenicznego żartu, ale też pewnej okazji, której później może już nie być. Dla widzów oznacza to jedno – jeśli chcą zobaczyć improwizację rozgrywaną z pełną świadomością własnych zasad, to będą mieli ku temu konkretny powód.

na podstawie: UM Poznań.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Poznań). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.